Adrian Siemieniec po wygranym Superpucharze Polski

2025-04-02 23:46:48; Aktualizacja: 21 godzin temu
Adrian Siemieniec po wygranym Superpucharze Polski Fot. Marta Badowska / PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Polsat Sport

Superpuchar Polski powędrował do gabloty Jagiellonii Białystok, która w finale zwyciężyła 1-0 z Wisłą Kraków. Triumf swojego zespołu w rozmowie z Polsatem Sport skomentował trener Adrian Siemieniec.

Na rozegranie meczu o Superpuchar Polski pomiędzy Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków czekaliśmy od ubiegłego roku. W końcu konkretna data została wyznaczona. Spotkanie rozegrano w środę 2 kwietnia na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Zdecydowanym faworytem na papierze była oczywiście Jagiellonia, choć jej kibice ze względu na obecność fanów krakowskiego zespołu na trybunach nie pojawili się na stadionie, a więc tego dnia musiała radzić sobie bez nich.

To jednak nie przeszkodziło mistrzowi Polski w pokonaniu rywala z niższej ligi. Jako jedyny do siatki trafił Miki Villar, a więc były zawodnik Wisły, który teraz pozbawił ją marzeń.

Jagiellonia zwyciężyła po bramce Hiszpana 1-0 i tym samym po mistrzostwie kraju wywalczonym w poprzednim sezonie swoją gablotę upiększyła drugim trofeum w postaci Superpucharu Polski.

Co o skromnym, ale niezwykle cennym, zwycięstwie myśli trener Adrian Siemieniec? Swoim komentarzem podzielił się w rozmowie z Polsatem Sport. Nawiązał również do trwającego wyścigu o mistrzostwo kraju, który wchodzi w decydującą fazę.

- Jest to dla nas duża sprawa, po mistrzostwie Polski wygrać Superpuchar Polski. Nie chciałem, żeby to przeszło obojętnie, bo to też jest trofeum i dzisiaj zdobywamy drugie trofeum i oczywiście dalej będziemy walczyć o to, żeby tę gablotę powiększać. Będziemy podsumowywać na koniec sezonu, bo zawsze najważniejsze jest to, jak kończysz, a dzisiaj sytuację mamy dobrą. Ale finisz i rozstrzygnięcia dopiero przed nami - powiedział.

- Zdajemy sobie sprawę, że będzie bardzo trudno, ale jedno co mogę obiecać, że na pewno zrobimy wszystko, co w naszej mocy na boisku, żeby wycisnąć maksa z tych ośmiu spotkań, które zostały - podsumował.

Jagiellonia w najbliższą niedzielę zmierzy się przed własną publicznością z Piastem Gliwice. Następny czwartek przyniesie jej natomiast pierwsze ćwierćfinałowe starcie w delegacji z Realem Betis w ramach rozgrywek Ligi Konferencji.