OFICJALNIE: MVP Mistrzostw Świata U-20 2025 i skrzydłowy z Bundesligi dołączyli do ekipy reprezentantów Polski

2026-02-04 09:01:22; Aktualizacja: 3 godziny temu
OFICJALNIE: MVP Mistrzostw Świata U-20 2025 i skrzydłowy z Bundesligi dołączyli do ekipy reprezentantów Polski Fot. IMAGO / Photosport
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Stade Rennais

W Polsce o Stade Rennais zrobiło się głośno za sprawą transferu Sebastiana Szymańskiego. Klub z Ligue 1 na zakończenie zimowego okna sfinalizował jeszcze dwie transakcje kart zawodniczych Yassira Zabiriego oraz Arnauda Nordina.

2 lutego „czerwono-czarni” obwieścili całemu światu nowinę o poważnym wzmocnieniu linii ataku. Oprócz reprezentanta Polski sprowadzonego z Fenerbahçe zawitali do nich środkowy napastnik i skrzydłowy.

Znacznie ciekawej zapowiada się Yassir Zabiri, który w październiku sięgnął z reprezentacją Maroka U-20 po Puchar Świata, samemu odnotowując w finale dwa trafienia przeciwko Argentynie. Łącznie podczas mundialu w Chile zdobył pięć bramek, co pozwoliło mu też uzyskać tytuł króla strzelców.

Wielki talent podpisał umowę z nowym pracodawcą do 30 czerwca 2029 roku. Kwota transakcji wyniosła dziesięć milionów euro kwoty bazowej plus dwa miliony w ramach pakietu bonusowego.

Dotychczas niespełna 21-letni snajper występował w Famalicăo, do którego trafił na starcie kampanii 2024/2025 za 600 tysięcy euro z ojczystego Unionu Touarga. Na poziomie Liga Sagres zaliczył 17 występów, strzelając tyle samo goli, ile na ostatnim mundialu.

Dodatkowo na Roazhon Park wylądował Arnaud Nordin. W przypadku dwukrotnego reprezentanta Francji mamy do czynienia z wypożyczeniem na resztę sezonu z 1. FSV Mainz bez opcji wykupu.

Skrzydłowy – jak cały zespół Bundesligi – w aktualnych zmaganiach nie dojechał z formą. W 19 meczach wszystkich rozgrywek nie zanotował żadnego bezpośredniego udziału przy bramce. „Zero-Piątki” są zagrożone spadkiem, choć ostatnio dźwignęły się z ostatniego miejsca na barażowe, tracąc jeden punkt do bezpiecznej strefy.

Stade Rennais ma ambicje na europejskie puchary, natomiast w ostatnich dwóch meczach drużyna z Szymańskim i Przemysławem Frankowskim w składzie zaliczyła bolesne porażki z Lorient oraz AS Monaco, przez co nieustannie pozostaje na szóstym miejscu.