ŁKS Łódź był zdeterminowany, żeby go u siebie zatrzymać. „Dostał jeden z najwyższych kontraktów w zespole”

2026-02-04 07:53:12; Aktualizacja: 1 godzina temu
ŁKS Łódź był zdeterminowany, żeby go u siebie zatrzymać. „Dostał jeden z najwyższych kontraktów w zespole” Fot. Artur Kraszewski / PressFocus
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: TVP Sport

Michał Mokrzycki w trwającym oknie transferowym zdecydował się na przenosiny z ŁKS-u Łódź do Śląsk Wrocław. Dyrektor sportowy „Rycerzy Wiosny”, Radosław Mozyrko, na antenie TVP Sport odsłonił nieco kulisy odejścia 28-latka.

Michał Mokrzycki do ŁKS-u Łódź trafił w styczniu 2023 roku - początkowo był jedynie wypożyczony z Wisły Płock, ale bardzo dobrze się tam odnalazł i wydatnie pomógł w wywalczeniu awansu do Ekstraklasy, więc latem zdecydowano się na jego transfer definitywny.

Pomocnik w Łodzi miał pewne miejsce w podstawowym składzie i był też ważną postacią w szatni - pełnił funkcję jednego z kapitanów. Wraz z końcem sezonu wygasał jednak jego kontrakt z ŁKS-em i od pewnego czasu było jasne, że nie uda się osiągnąć porozumienia w sprawie przedłużenia współpracy. Tę sytuację zdecydował się wykorzystać Śląsk Wrocław, który nie czekał do lata i już teraz sprowadził do siebie pomocnika za około pół miliona złotych. Z „Wojskowymi” Mokrzycki związał się umową do połowy 2029 roku.

Na antenie TVP Sport głos na temat odejścia 28-latka zabrał dyrektor sportowy ŁKS-u, Radosław Mozyrko.

- Z naszej strony była determinacja, żeby go zatrzymać. Michał dostał jeden z najwyższych kontraktów w zespole. Po prostu nie jesteśmy w stanie konkurować z ekipami z trochę większymi budżetami, z dofinansowaniem z miasta. Długość umowy też była wyższa, niż taka, którą proponowaliśmy. Nie jesteśmy na ten moment w stanie rywalizować finansowo ze Śląskiem Wrocław - powiedział działacz.

- Odejście Michała nie było dla mnie żadnym zaskoczeniem. Rozmawialiśmy kilkukrotnie na temat przedłużenia kontraktu. Już w grudniu dostaliśmy informację, że nie dogadamy się i może być tak, że przyjdzie oferta za niego. [...] Nie chcę zabrzmieć ani pesymistycznie, ani optymistycznie, ale jak coś się zaczyna, to się kończy. Michał odchodzi, liczę, że będziemy kreować innych liderów - dodał Mozyrko.

Mokrzycki w barwach ŁKS-u rozegrał łącznie 92 spotkania, które okrasił dziewięcioma trafieniami i 12 asystami.