„Jakie mam zadania? Sam nie wiem”. Gracz Lecha Poznań rozkłada ręce

2026-02-04 07:18:38; Aktualizacja: 1 godzina temu
„Jakie mam zadania? Sam nie wiem”. Gracz Lecha Poznań rozkłada ręce Fot. Antoni Dec
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Canal+ Sport

Lech Poznań po porażce z Lechią Gdańsk na starcie rundy wiosennej dołożył kolejną - tym razem z Piastem Gliwice. Sporo mówi się o komentarzu Bartosza Mrozka na temat taktyki „Kolejorza”. „Jakie mam zadania? Sam nie wiem” - odparł bramkarz.

Lech notuje bardzo nieudany powrót do rundy wiosennej. Najpierw w 19. kolejce przegrał boleśnie na własnym obiekcie z Lechią Gdańsk 1:3. Teraz nie zdołał pokonać Piasta Gliwice, który przez długi czas okupował strefę spadkową.

We wtorkowym starciu o zwycięstwie podopiecznych Daniela Myśliwca przesądziła bramka Andreasa Katsantonisa z 83. minuty. Wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał Patryk Dziczek.

„Kolejorz” już w pierwszej połowie wyglądał nieprzekonująco. Jak się okazuje, plan taktyczny na ten mecz nie został jasno nakreślony. Bartosz Mrozek przyznał w przerwie szczerze, że do nie do końca wie, jak zespół ma rozgrywać futbolówkę od tyłu.

- Jak wygląda rozegranie od tyłu? Jakie mam zadania? Sam nie wiem. Trochę improwizacji, trochę przygotowane, ale na razie wygląda to średnio. Jeśli mam być szczery - odparł pierwszy bramkarz urzędującego mistrza Polski.

Drużyna dowodzona przez Nielsa Frederiksena zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. W ciągu 19 spotkań sięgnęła po 26 punktów. Do liderującej Wisły Płock traci na ten moment siedem „oczek”.

Bartosz Mrozek gra w trwającej kampanii od deski do deski. Wypowiedź w tym tonie raczej nie stawia w dobrym świetle sztabu szkoleniowego Lecha.