Artur Płatek o sprzedaży Jonatana Brunesa. „Nie mamy ciśnienia, żeby go oddawać za jakieś niskie kwoty”

2025-12-22 08:30:59; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Artur Płatek o sprzedaży Jonatana Brunesa. „Nie mamy ciśnienia, żeby go oddawać za jakieś niskie kwoty” Fot. TVP Sport
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: TVP Sport

Jonatan Brunes ma za sobą bardzo udaną rundę. Napastnik ponownie łączony jest z odejściem z Rakowa Częstochowa, do czego na antenie TVP Sport odniósł się doradca zarządu „Medalików”, Artur Płatek.

Dużo mówiło się o możliwym odejściu Jonatana Brunesa z Rakowa Częstochowa już w letnim oknie transferowym - Norweg próbował je nawet wymusić, ale ostatecznie pozostał on pod Jasną Góra i chyba tego nie żałuje.

Napastnik ma za sobą bardzo udaną rundę - 29 występów okrasił 16 trafieniami oraz asystą. Takie statystyki sprawiają, że ponownie łączy się go z odejściem. Na temat ewentualnej sprzedaży Brunesa na antenie TVP Sport wypowiedział się doradca zarządu Rakowa, Artur Płatek.

- Jeśli pojawi się oferta, która będzie nas naprawdę satysfakcjonować, to na pewno będziemy o tym rozmawiać i zobaczymy, co się wydarzy. Na dzień dzisiejszy, patrząc jak Brunes u nas funkcjonuje i jak się czuje, nie mamy ciśnienia, żeby go oddawać za jakieś niskie kwoty - powiedział działacz.

Płatek został zapytany o zachowanie Norwega po ostatnim meczu rundy jesiennej - po starciu z Zagłębiem Lubin Brunes sam pozostał na murawie i machał kibicom, co wiele osób zinterpretowało jako zapowiedź pożegnania.

- Jestem z nim w kontakcie. Jeśli coś się będzie działo, to będziemy z nim rozmawiać, ale to muszą być naprawdę konkretne oferty. Jonathan jest zadowolony z pobytu u nas i widzi, że to, co mu mówiliśmy w czerwcu i w lipcu, funkcjonuje i to nie było kitowanie zawodnika, żeby tylko u nas został. Praca, którą wykonuje, przekłada się na bramki - powiedział Płatek.

Kontrakt Brunesa pod Jasną Górą obowiązuje do połowy 2028 roku. Portal Transfermarkt.de wycenia go na aż sześć milionów euro.