Rywal pierwszoligowca po prostu zszedł z boiska. Już wiadomo, dlaczego, jest komunikat [OFICJALNIE]

2026-01-16 15:55:30; Aktualizacja: 39 minut temu
Rywal pierwszoligowca po prostu zszedł z boiska. Już wiadomo, dlaczego, jest komunikat [OFICJALNIE] Fot. Mateusz Porzucek PressFocus
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Odra Opole | KF Arsimi

Przeciwnikiem pierwszoligowej Odry Opole w piątkowym sparingu było KF Arsimi. Spotkania jednak nie dograno, do czego odniosły się już oba kluby. Drugi z nich zarzucił rywalowi zbytnią agresję.

Rywalizująca w I lidze Odra Opole przygotowuje się do drugiej części sezonu w Chorwacji. W piątek mierzyła się ona towarzysko z KF Arsimi, czyli przedstawicielem północnomacedońskiej ekstraklasy. Obecnie zajmuje piąte miejsce w jej tabeli.

W pierwszej połowie prowadzona przez Jarosława Skrobacza ekipa Odry straciła dwa gole. Ta... nie została jednak dokończona, do czego klub z Opola już się odniósł.

„Mecz z północnomacedońskim zespołem został zakończony przed czasem. Drużyna KF Arsimi przed końcem 1 połowy z nieznanych nam przyczyn opuściła plac gry. Decyzją sędziego, wynik końcowy został rozstrzygnięty walkowerem na korzyść Odry” - przekazano.

Swój komunikat opublikowało również Arsimi.

„Dzisiejszy mecz nie trwał długo, ponieważ przy dwubramkowej przewadze naszego klubu, przeciwnicy byli bardziej agresywni niż zazwyczaj w spotkaniach towarzyskich. Uznaliśmy więc, że zdrowie i bezpieczeństwo zawodników są najważniejsze, dlatego nie chcąc ryzykować, odmówiliśmy kontynuowania meczu” - napisano.

Spięcia między zawodnikami polskich drużyn a rywalami z Bałkanów podczas sparingów to temat-rzeka, natomiast trzeba przyznać, że decyzja o definitywnym zejściu z boiska właśnie przez tę drugą stroną jest rzadkością.