Trener Górnika Zabrze z przeprosinami do swojego piłkarza
2025-11-28 23:34:58; Aktualizacja: 2 godziny temu
Górnik Zabrze przegrał w piątkowy wieczór 0-4 z Radomiakiem Radom. Po końcowym gwizdku trener Michal Gašparík przeprosił Kryspina Szcześniaka za ściągnięcie go z boiska w pierwszej połowie spotkania. - Była to zmiana taktyczna - wyjaśnił.
Górnik Zabrze nie będzie dobrze wspominał piątkowego spotkania z Radomiakiem Radom. Zespół z województwa mazowieckiego okazał się zbyt wymagającą przeszkodą.
Przyjezdni dali sobie wpakować futbolówkę do siatki aż czterokrotnie, natomiast ich samych nie było stać nawet na jedno honorowe trafienie.
W 39. minucie trener Michal Gašparík przy dwubramkowym prowadzeniu gospodarzy podjął decyzję o wprowadzeniu Maksyma Chłania, który zastąpił na boisku Kryspina Szcześniaka.Popularne
Obrońca musiał więc zdecydowanie wcześniej zakończyć swój występ w tym spotkaniu, za co szkoleniowiec zabrzańskiego zespołu postanowił przeprosić go na pomeczowej konferencji prasowej.
Gašparík wyjaśnił wszystkim, że ściągnął Szcześniaka, ponieważ w obliczu niekorzystnego rezultatu musiał zareagować i wprowadzić zmiany taktyczne.
- Przepraszam Kryspina, była to zmiana taktyczna. Chcieliśmy zmienić taktykę na dwóch obrońców, spróbowaliśmy, chcieliśmy grać inaczej, ale straciliśmy kolejne bramki - powiedział szkoleniowiec Górnika cytowany przez Jakuba Kłyszejkę.
Górnik mimo trzech spotkań z rzędu bez zwycięstwa po siedemnastu rozegranych kolejkach jest liderem Ekstraklasy.
Przewaga jest jednak bardzo krucha. Druga Jagiellonia Białystok ma trzy rozegrane spotkania mniej i traci do niego tylko trzy punkty. Taką samą stratę ma również trzecia w tabeli Wisła Płock z dwoma występami w zanadrzu.





























