Zbigniew Boniek mocno w stronę Cezarego Kuleszy. „To, po jaką cholerę kandydował?”

2025-04-03 18:23:17; Aktualizacja: 17 godzin temu
Zbigniew Boniek mocno w stronę Cezarego Kuleszy. „To, po jaką cholerę kandydował?” Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Zbigniew Boniek [X]

Wybory nowych członków Komitetu Wykonawczego UEFA nie zakończyły się pomyślnie dla Cezarego Kuleszy, który ostatecznie nie otrzymał nominacji. Na wpis prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej zareagował Zbigniew Boniek.

Polska nie będzie miała swojego przedstawiciela w Komitecie Wykonawczym UEFA. Startujący w wyborach Cezary Kulesza otrzymał tylko 21 głosów, co nie pozwoliło mu otrzymać upragnionej nominacji. Jak się jednak okazało, ostateczne głosowanie przyniosło dość kontrowersyjne rozstrzygnięcia.

***

Skompromitowany działacz z Estonii znalazł się w Komitecie Wykonawczym UEFA, Cezary Kulesza - nie

***

Gdy kurz nieco opadł, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej opublikował wpis w mediach społecznościowych, który nie został raczej pozytywnie odebrany.

„Zakończył się kongres UEFA. Przez ostatnie dwie kadencje Polska miała swojego reprezentanta w Komitecie Wykonawczym. Decyzją delegatów w nowej kadencji postanowiono dać szansę przedstawicielom innych państw. Rotacja w tego rodzaju organach jest czymś naturalnym i zgodnym z ideą demokracji. [...] Kontynuujemy nasze starania m.in. o organizację finału Ligi Mistrzów kobiet w 2027 roku oraz EURO 2029 kobiet. Trzymajmy kciuki!” - czytamy na platformie X.

W mocnych słowach do powyższego stanowiska odniósł się Zbigniew Boniek.

„Nie wiem kto to Prezesowi pisze, byłem totalnie oddalony od tych wyborów, ale czytając ten wpis, to narzuca mi się proste pytanie- to po jaką cholerę kandydował?” - skomentował były już wiceprezydent europejskiej organizacji piłkarskiej.

Na odpowiedź Kuleszy nie trzeba było długo czekać. 

„Zbyszek tchórzostwem byłoby nie spróbować! Po to startowałem, żeby się dostać. To jasne. Delegaci wybrali inaczej - przyjmuje to ze zrozumieniem i w swoim wpisie przedstawiłem, jak to widzę. Wzmocnienie relacji z wieloma federacjami jest dobrym rezultatem samego faktu, że podjąłem rękawice. Sam mówiłeś „nic się nie stało” jak przegrałeś za pierwszym podejściem z Grześkiem. W kolejnych wyborach odniosłeś dwa zwycięstwa. Nie dostałem się, ale wynik nie jest powodem do wstydu. Gratuluję owocnych dwóch kadencji i dzięki za Twoje zaangażowanie w Komitecie Wykonwczym. Łączy Nas Piłka :)” - czytamy we wpisie.