TOP 10 środkowych obrońców bez klubu. Piłkarze w blokach startowych

fot. Daniel Vaquero / Sipa / PressFocus
Karol Brandt
Źródło: Transfery.info

Mimo że okno transferowe w najlepszych ligach europejskich dobiegło już końca, wciąż zatrudnieni mogą zostać zawodnicy bez klubów. Ciekawe zestawienie tworzą środkowi obrońcy.

Latem z pracodawcami rozstało się kilku dobrze znanym kibicom stoperów. Na swoim koncie mają oni występy w Premier League, LaLidze, Bundeslidze czy Serie A.

Na szansę powrotu do regularnej gry czeka między innymi Almamy Touré, którego możemy pamiętać z AS Monaco.

27-letni piłkarz jeszcze w 2022 roku brał udział w wygranym finale Ligi Europy, co zapewniło Eintrachtowi Frankfurt przepustkę do Ligi Mistrzów. Później strony zdecydowały o rozstaniu.

Innym ciekawym nazwiskiem jest Darko Wełkowski. To etatowy reprezentant Macedonii Północnej, w przeszłości związany z HNK Rijeka. 28-latek przez ostatni rok grał w Arabii Saudyjskiej, ale teraz może rozważyć powrót do Europy.

Ostatniego zdania nie powiedział również Jérôme Boateng, który co prawda ma za sobą nieudany czas w Olympique’u Lyon, ale nie można zapominać o tym, że Niemiec z powodzeniem radził sobie w Bayernie Monachium. 35-latek to wciąż duże nazwisko na Starym Kontynencie.

Swoje miejsce na futbolowej mapie świata z chęcią znalazły Shkodran Mustafi. 31-latek posiada ciekawe CV i przy złapaniu regularności mógłby stanowić o sile defensywy jednej z drużyn. Za nim gra w Valencii, Arsenalu czy Sampdorii.

33-lata ma Zouhair Feddal i na pewno nie jest to wiek do kończenia kariery przez środkowych obrońców. Marokańczyk występował w wielu klubach, jak Parma, Real Betis, Sporting czy Alanyaspor.

Nicolas N'Koulou jest w tym samym wieku, a po kilku udanych sezonach w Torino słuch po nim nie zaginął. Jego ostatnim klubem był Aris Saloniki.

Jeśli szukamy gracza, który zanotował bardzo udany powrót do ojczyzny, nie sposób nie wymienić Sokratisa Papastathopoulosa. 35-letni Grek spędził ostatnie dwa sezony w Olympiakosie, a teraz ex-defensor Arsenalu czy Borussii Dortmund czeka na nowe wyzwanie.

W identycznym położeniu jak reprezentant Grecji znajduje się Víctor Ruiz. 34-letni Hiszpan wrócił do LaLigi i grał w Realu Betis. Za nim również przygody z Valencią czy Beşiktaşem.

Liverpool, Tottenham Hotspur, Fenerbahçe - w tych klubach oglądaliśmy Stevena Caulkera. Aż trudno to sobie wyobrazić, ale reprezentant Sierra Leone ma dopiero 31 lat. Wiek, a przy tym doświadczenie mogą mu wkrótce zapewnić rychły powrót na boiska.

Ostatnim wybrańcem jest Phil Jones. Anglik grał pod wodzą sir Alexa Fergusona i choć urazy oraz konkurencja osłabiły jego pozycję w rodzimej piłce, reprezentacji oraz przede wszystkim Manchesterze United, przy obdarzeniu zaufaniem 31-latek byłby w stanie pokazać to, za co sprowadzono go na Old Trafford. Nawet jeśli obecnie mówi się więcej o zakończeniu kariery oraz… sprawdzeniu się w roli trenera, klamka jeszcze nie zapadła.

Wśród drużyn, które poszukują stopera, są z pewnością Real Betis, Manchester United czy Arsenal. Cała dziesiątka zgłasza gotowość.

***

TOP 10 bramkarzy bez klubu. Oni są ciągle do wzięcia

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery OFICJALNIE: Rafał Gikiewicz podpisał. „Wpadł tu tylko na chwilę...” [WIDEO] Gonçalo Feio o przyszłości Josué. „Jestem o tym przekonany” Hiszpania nie jest na niego gotowa. Cieszynka Endricka rozgrzała internet [WIDEO] Legia Warszawa negocjuje transfer nowego napastnika. 18 bramek w tym sezonie Sebastian Szymański z transferem za ponad 20 milionów euro?! Agent odpowiada Mariusz Rumak przekazał fatalne wieści w sprawie gracza Lecha Poznań. „Jest daleko od grania. Zalicza regres...” Wojciech Szczęsny z „szokującym” transferem?! Chcą go przekonać

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy