Idzie młodość. Jedenastka bałkańskich talentów, na które warto zwrócić uwagę

Idzie młodość. Jedenastka bałkańskich talentów, na które warto zwrócić uwagę fot.
Paweł Hanejko
Źródło: Transfery.info

Bałkany to jedna z największych wylęgarni piłkarskich talentów. W poniższym zestawieniu przedstawimy subiektywną jedenastkę piłkarzy, którzy mogą w przyszłości zawładnąć światowym futbolem.

Piłka nożna na Bałkanach wielu ludziom kojarzyła się przede wszystkim z żywiołową publicznością, krwawymi meczami derbowymi, mafią Mamiciów oraz Davorem Šukerem. Dla nas była przede wszystkim punktem odniesienia do miejsca, w którym jesteśmy.

Ostatnie lata pokazują jednak, że tamtejsze akademie czy też poszczególne kluby potrafiły wyciągnąć wnioski i pną się w europejskich rankingach, z kolei my nadal pomieszkujemy sobie w kultowych „drewnianych chatkach”, o których wspominał Leo Beenhakker.

Zostając już przy terminologii holenderskiego szkoleniowca, w tempie Pendolino ucieka nam też „international level”. Jeszcze kilka lat temu po cichu liczyliśmy na dwa zespoły w Lidze Mistrzów, teraz z kolei z różańcem w ręku możemy modlimy się, by nasze kluby przebrnęły choćby pierwsze fazy eliminacji. Dla przykładu Chorwaci w przyszłym roku zajęte będą mieli wtorki i środy, ponieważ dzięki występom w europejskich pucharach zagwarantowali sobie udział dwóch ekip we wcześniej wspomnianych rozgrywkach dla elity.

Wielu zapyta, jaki jest klucz do sukcesu bałkańskiej, a w tym przypadku - piłki „Ognistów”. Odpowiedź na to pytanie jest, jakże błaha, lecz dla niektórych zupełnie niezrozumiała. Otóż ten złoty środek to praca u podstaw.

Przedstawiamy jedenastkę (ustawienie 1-4-3-3) najbardziej utalentowanych, naszym zdaniem, zawodników wywodzących się z Bałkanów. Za kryterium przyjęliśmy rok urodzenia 1999 i później.



BRAMKARZ:

Dominik Kotarski - Ajax Amsterdam, rocznik 2000, prawonożny, reprezentant Chorwacji do lat 19.

Urodzony w Zaboku zawodnik jest uważany za jednego z najlepszych bramkarzy młodego pokolenia na świecie. Jego umiejętności chwalą zresztą nie tylko Chorwaci, ale również Holendrzy, gdzie trafił w styczniu 2018. Ajax pozyskał go bowiem ze słynnej szkoły piłkarskiej Dinama Zagrzeb.

W poprzednim sezonie Kotarski występował w drużynie rezerw. Tam bronił wszystko od dechy do dechy i spisywał się przyzwoicie. Do tego stopnia, że znalazł się w kadrze pierwszego zespołu na letni obóz przygotowawczy. Dostał nawet szansę w sparingu z Watfordem. Gola wprawdzie wpuścił, jednak po rzucie karnym. W pozostałych sytuacjach nie można było mu raczej nic zarzucić.

19-latek znakomicie spisuje się w sytuacjach sam na sam. Szukając porównań, na myśl nasuwa się od razu Artur Boruc.

PRAWY OBROŃCA:

Zlatan Sehović - Partizan, rocznik 2000, lewonożny, reprezentant Serbii do lat 19.

Wychowanek Partizana w tym zestawieniu to małżeństwo z konieczności. Próżno bowiem doszukać się na tamtejszym rynku piłkarza, który mógłby pełnić funkcję prawego obrońcy. W przypadku Sehovicia najlepiej czuje się on po drugiej stronie defensywy, jednak na prawej stronie również zdarzało mu się zagrać. Takie sytuacje miały miejsce przede wszystkim w meczach serbskiej młodzieżówki. Zawsze potrafił stanąć na wysokości zadania i nigdy nie pękał.

Urodzony w Belgradzie zawodnik debiut w pierwszym zespole ma już za sobą. W minionych rozgrywkach rozegrał 13 meczów. Pewnie, gdyby nie trapiące go kontuzje, teraz byłby w przededniu zagranicznego transferu.

Sehović ma znakomite wyczucie czasu i wie, kiedy warto podłączyć się do akcji ofensywnych. To jednak rzutuje na to, iż gorzej radzi sobie w obronie. Jeśli jednak na tym popracuje, może stać się obrońcą, który z powodzeniem poradzi sobie w mocnym klubie Serie A. W wielu aspektach przypomina on Andy’ego Robertsona.

ŚRODKOWY OBROŃCA I:

Mario Vušković - Hajduk Split, rocznik 2001, prawonożny, reprezentant Chorwacji do lat 19.

Defensor ma niewątpliwie futbol w genach. Jego ojciec, Danijel również był zawodowym piłkarzem i także przez jakiś czas występował w Hajduku. Wielkiej kariery jednak nie zrobił, na co nadal szansę ma jego syn.

Vusković został swego czasu doceniony przez ceniony ranking Guardiana na najbardziej obiecujących zawodników globu. Obrońca nie wystąpił jeszcze w pierwszym zespole, ale w kilku meczach znajdował się w kadrze meczowej.

Atutem niespełna 18-latka jest przede wszystkim gra w powietrzu. W pojedynkach główkowych jest praktycznie nie do pokonania. Podobnie mają się sprawy również w przypadku gry jeden na jeden z napastnikami. On praktycznie nigdy nie pęka i bardzo ciężko jest go zmusić do błędu. Gorzej radzi sobie z rozegraniem piłki, jednak na poprawę tego elementu przyjdzie jeszcze pora. Można go porównać do Konstantinosa Manolasa.

ŚRODKOWY OBROŃCA II:

Strahinja Pavlović - Partizan, rocznik 2001, lewonożny, reprezentant Serbii do lat 19.

Kolejny przedstawiciel szkoły piłkarskiej stołecznego klubu oraz następny zawodnik z rocznika 2001. Szansę od trenera otrzymał w poprzednim sezonie. Najpierw wystąpił w starciu przeciwko Proleterowi Novi Sad, z kolei kilka dni później został rzucony na głęboką wodę i pokazał się szerszej w meczu derbowym przeciwko Crvenie. Spotkanie zakończyło się bramkowym remisem, a Pavlović zaliczył przyzwoity występ.

W lecie był on rozchwytywany przez europejskie kluby. O jego względy zabiegały takie tuzy jak Benfica czy Juventus. On sam zdecydował się jednak na pozostanie w Belgradzie. Dopiero za jakiś czas będzie można ocenić jego decyzję.

Zaletą defensora jest przede wszystkim gra głową. W jego przypadku na korzyść działają odpowiednie gabaryty. Dzięki temu ma przewagę nad filigranowymi napastnikami, ale nie tylko. Często bierze się też za rozgrywanie i posyłanie długich piłek do napastników. Te jednak nie są z reguły zbyt precyzyjne i kończą się stratami. Profilem przypomina Giorgio Chielliniego.

LEWY OBROŃCA:

Domagoj Bradarić - Lille, rocznik 1999, lewonożny, reprezentant Chorwacji do lat 21.

Zestawienie bloku obronnego uzupełnia jedno z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym tego lata. Wychowanek Hajduka Split pomimo młodego wieku zapracował sobie w poprzedniej ekipie na opaskę kapitana. W lecie o jego względy zabiegały największe europejskie kluby na czele z Atlético Madryt oraz Szachtarem Donieck. On sam zdecydował się na nieco bardziej asekuracyjny ruch i postanowił dołączyć do Lille.

Bradarić świetnie czuje się na połowie rywala, kiedy trzeba wesprzeć akcję ofensywną swojego zespołu. Ponadto nie boi się podejmować ryzyko i wchodzić w dryblingi z obrońcami drużyny przeciwnej. Ryzyko ma tak naprawdę we krwi, co w pewien sposób powoduje, że można porównać go do Jordiego Alby.

Dzięki niekonwencjonalnym i przede wszystkim trafnym decyzjom jest uważany za jeden z największych talentów w swoich roczniku nie tylko na Bałkanach, ale także na Starym Kontynencie.

ŚRODKOWY POMOCNIK I:


Ante Palaversa - Oostende, rocznik 2000, prawonożny, reprezentant Chorwacji do lat 19.

Kolejny w zestawieniu produkt akademii Hajduka Split. Jego talent został dostrzeżony przez Manchester City, który pozyskał go w zimie za ponad pięć milionów funtów, po czym wypożyczył ponownie do Splitu. Przed tym sezonem zdecydowano się jednak na inne rozwiązanie i wysłano Palaversę do Belgii, gdzie na zasadzie transferu czasowego będzie grał w Oostende.

Kapitan reprezentacji Chorwacji do lat 19 odznacza się ogromną inteligencją piłkarską. Ponadto potrafi też czytać grę, a brytyjski „The Guardian” porównał go swego czasu do Toniego Krossa. Jest niezwykle uniwersalnym zawodnikiem, ponieważ może występować na pozycjach numer „6”, „8” i „10”.

ŚRODKOWY POMOCNIK II:

Elif Ełmas - Napoli, rocznik 1999, prawonożny, reprezentant Macedonii Północnej.

W tym przypadku mamy do czynienia z piłkarzem, którego nikomu nie trzeba szczególnie przedstawiać. Po rewelacyjnych miesiącach w barwach Fenerbahçe został on dostrzeżony i doceniony przez działaczy Napoli, którzy w kilka tygodni temu pozyskali go za kwotę 16 milionów euro. Eksperci uważają jednak, że przeprowadzka na Półwysep Apeniński może być dla niego wyłącznie odskocznią do jeszcze większego klubu.

Ełmas najlepiej czuje się na pozycji numer „8”, jednak jeśli zajdzie potrzeba, może grywać nieco wyżej oraz na skrzydle. Znakomicie spisuje się również w odbiorze piłki i nie obawia się podejmować ryzyka. Ponadto dobrze drybluje. Piłka przy jego nodze wygląda niekiedy jak przyklejona. Pod względem techniki przypomina piłkarza rodem z Brazylii bądź Półwyspu Iberyjskiego.

Sam zresztą przyznał swego czasu, że wzoruje się na Ronaldinho i to właśnie do niego można porównać go stylem gry.

ŚRODKOWY POMOCNIK III:

Madžid Šošić - FK Željezničar Sarajewo, rocznik 2002, prawonożny, reprezentant Bośni i Hercegowiny do lat 18.

Zawodnik, o którym niewielu jeszcze słyszało, lecz w przyszłości może być o nim głośno. Choć do tej pory nie zadebiutował w pierwszym zespole Željezničara, lokalni dziennikarze na podstawie występów w juniorskich kategoriach wiekowych określają go mianem perły, która trafia się raz na wiele lat.

Šošić najlepiej czuje się na pozycji numer „10”. Odznacza się przebojowym i ogromną boiskową inteligencją. Z piłką przy nodze potrafi być nie do zatrzymania przez obrońców drużyny przeciwnej. Ponadto potrafi także kropnąć z dystansu, czemu wielokrotnie dał upust. Jego wadą jest jednak to, co niektórzy określają jako „bałkański charakter”.

17-latek w momentach kryzysowych potrafi wpaść w furię. Taka sytuacja miała miejsce choćby przy okazji jednego z turniejów młodzieżowych. Wówczas to rywal z Crveny zvezdy próbował go zatrzymać, przekraczając przepisy. Sfrustrowany Šošić nie czekając na decyzję arbitra, postanowił wymierzyć sprawiedliwość w pojedynkę i znokautował rywala, za co został wyrzucony z boiska.

Swoją grą przypomina w pewien sposób Lukę Modricia.

PRAWY ATAK:

Ajdin Hasić - Dinamo Zagrzeb, rocznik 2001, lewonożny, reprezentant Bośni i Hercegowiny do lat 19.

Kolejny z przedstawicieli bośniackiej młodzieżówki pomimo tego, że urodził się w Tuzli, to bardzo szybko dołączył do szkółki chorwackiego potentata. Od tamtej pory piął się po szczeblach juniorskich.

Obecnie występuje w rezerwach stołecznego klubu i pomimo tego, że nie rozegrał w pierwszej drużynie ani jednego meczu, to już można usłyszeć o plotkach łączących go, chociażby z Realem Madryt czy Barceloną.

Hasić bardzo czuje się w pojedynkach jeden na jeden. Ponadto jest także świetnie wyszkolony technicznie oraz ma dobry przegląd pola oraz świetne uderzenie.

Jego styl gry można porównać do Garetha Bale'a.

LEWY ATAK:

Antonio Marin - Dinamo Zagrzeb, rocznik 2001, prawonożny, reprezentant Chorwacji do lat 19.

W Chorwacji twierdzą, że w przypadku 18-latka mają do czynienia z talentem na ogromną skalę. Zawodnik swoje umiejętności potwierdził w poprzednim sezonie Młodzieżowej Ligi Mistrzów, gdzie spisywał się znakomicie. Dobra postawa została dostrzeżona przez Nenada Bjelicę, który od początku bieżących rozgrywkach stawia na niego przy okazji spotkań ligowych.

Marin wyróżnia się na boisku wspaniałą koordynacją oraz dynamiką. Bije od niego ogromna pewność siebie, która potrafi onieśmielić defensorów drużyny przeciwnej. Anglicy z Guardiana porównali go swego czasu do Neymara.

ŚRODEK ATAKU:

Dejan Joveljić — Eintracht Frankfurt, rocznik 1999, prawonożny, reprezentant Serbii do lat 21.

Podobnie, jak w przypadku Ełmasa, jest to piłkarz, którego bliżej nie trzeba przedstawiać. Dobrymi występami w barwach Crveny Zvezdy w poprzednim sezonie zapracował sobie na transfer do Bundesligi. Sięgnął po niego Eintracht, który liczy, że będzie on godnym następcą Luki Jovicia.

Urodzony w Bośni i Hercegowinie młodzieżowy reprezentant Serbii to typowy lis pola karnego, który potrafi stoczyć pojedynek ze stoperem rywali. W razie potrzeby wygra też kluczową główkę i ta przybliży go do zdobyczy bramkowej. Aby sobie z nim poradzić, trzeba wykazać się niemałą krzepą.

Stylem gry przypomina Mauro Icardiego.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy