Jak radzą sobie piłkarze, którzy zimą opuścili Ekstraklasę?

Jak radzą sobie piłkarze, którzy zimą opuścili Ekstraklasę? fot. Belga/SIPA USA/PressFocus
Redakcja
Redakcja
Źródło: Transfery.info

W trakcie zimowego okna Ekstraklasę opuściło trzydziestu jeden zawodników. W związku z tym blisko końca sezonu warto przyjrzeć się, jak poradzili sobie za granicami naszego kraju.

Nasz raport zaczynamy od Deiana Sorescu, czyli prawdopodobnie rekordowego transferu w historii Rakowa Częstochowa (kosztował 800 tysięcy euro, a podobną kwotę niedawno wyłożono za Stratosa Svarnasa). Po roku występów pod Jasną Górą na zasadzie wypożyczenie wrócił on do ojczyzny. W barwach FCSB wystąpił w siedemnastu spotkaniach, zdobył dwie bramki i wciąż pozostaje w grze o mistrzostwo Rumunii. Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek jego zespół ma zaledwie punkt straty do liderującego Farulu Constanta, a w najbliższy weekend obie drużyny zmierzą się w bezpośrednim starciu. 25-latka w Częstochowie uważa się za spory zawód, którego najbardziej pamiętnym występem jest pierwszy mecz z Astaną, gdy już przed przerwą otrzymał czerwoną kartkę, za co Marek Papszun groźnie zmierzył go wzrokiem. W umowie pomiędzy Rakowem a FCSB zawarto opcję wykupu piłkarza, wystawianego w lidze rumuńskiego głównie na prawej obronie, i wydaje się więcej niż możliwe, że klub z Bukaresztu z niej skorzysta.

Zimą Wisła Płock, by ratować swój budżet, postanowiła sprzedać dwóch czołowych piłkarzy: Davo i Antona Krywociuka. Obaj kosztowali nowych pracodawców po 600 tysięcy euro. Hiszpan opuszczał Ekstraklasę jako jej potencjalna gwiazda. Na takie określenia zapracował sobie dziewięcioma golami, trzema asystami i imponując postawę w pierwszych kolejkach sezonu. Po przejściu do KAS Eupen nie odnalazł się jednak najlepiej w nowym miejscu. W Jupiler Pro League zagrał siedem razy (łącznie zaledwie 110 minut) oraz może poszczycić się tylko jedną asystą. Jego drużyna już zakończyła kampanię 2022/2023, ostatecznie utrzymując się w belgijskiej elicie.

Z kolei Azer znacznie lepiej spisuje się w koreańskim Daejon Hana Citizen. Do tej pory opuścił w nowym zespole tylko dwa spotkania i to z uwagi na wymuszoną przerwę z powodu otrzymania w jednym ze starć czerwonej kartki. Poza tym strzelił gola, zanotował asystę, a jego zespół po trzynastu kolejkach zajmuje piątą lokatę na dwanaście ekip (system wiosna-jesień).

Po półtorarocznym pobycie zimą Radom opuścił Maurides, który za 500 tysięcy euro został sprzedany do występującego w drugiej Bundeslidze St. Pauli. Na razie pobyt Brazylijczyka za naszą zachodnią granicą okazuje się być bardzo nieudany. Po transferze wystąpił on w siedmiu na pierwszych osiem możliwych meczów, za każdym razem wchodząc na boisku z ławki. Łącznie uzbierał 136 minut, ani razu nie trafiając do siatki, a następnie doznał kontuzji kolana, którą leczy do teraz. St. Pauli na dwie kolejki przed końcem rozgrywek zajmuje piąte miejsce, tracąc sześć punktów do lokaty dającej prawo udziału w barażach.

W ostatnim okienku transferowym z ekipy Cracovii za darmo do tureckiego Istanbulsporu odszedł Florian Loshaj, W pierwszych pięciu grach po przeprowadzce zaliczył on komplet występów, w tym dwa w pierwszym składzie, a w swoim debiucie zanotował nawet asystę. Z kolei w następnych sześciu potyczkach otrzymał od trenera już tylko jedną szansę, a w ostatnich dwóch znalazł się poza kadrą meczową. Istanbulspor na trzy kolejki przed końcem rozgrywek posiada cztery punkty przewagi nad strefą spadkową.

Marcos Alvarez, czyli jeden z największych niewypałów transferowych w historii „Pasów”, zimą wreszcie je opuścił. Następnie związał się z trzecioligowym SV Meppen. Po podpisaniu kontraktu 31-latek rozegrał zaledwie siedem na szesnaście spotkań, ponieważ na więcej nie pozwoliły mu przede wszystkim problemy zdrowotne. Przez 212 minut, które spędził na murawie, zdołał strzelić bramkę i zaliczyć dwie asysty. SV Meppen na dwie kolejki przed końcem zmagań w trzeciej lidze niemieckiej znajduje się w strefie spadkowej, tracąc do bezpiecznej lokaty trzy punkty.

Zimą szeregi Cracovii opuścił także Matej Rodin, na zasadzie transferu definitywnego udając się do belgijskiego KV Oostende (kwota transakcji nie jest znana). Stoper zagrał na wiosnę we wszystkich szesnastu spotkaniach swojej nowej drużyny od pierwszego do ostatniego gwizdka, zdobywając jedną bramkę, ale nie zdołał uchronić jej przed spadkiem z Jupiler Pro League.

Natomiast w styczniu Jagiellonia Białystok zarobiła 250 tysięcy euro na sprzedaży Bogdana Tiru do rumuńskiego Cluj. Stoper po powrocie do ojczyzny nie okazuje się pierwszym wyborem szkoleniowca, do tej pory na dwadzieścia jeden możliwych spotkań wystąpił zaledwie w sześciu, notując przy okazji jedną asystę. Cluj na dwie kolejki przed końcem zmagań w grupie mistrzowskiej zajmuje trzecią pozycję z dwoma punktami przewagi nad czwartą Universitateą Krajową i z dużą stratą do drużyn znajdujących się przed nim.

Należy wspomnieć również o Mateuszu Kowalskim, na którym Jagiellonia zarobiła około milion euro. 17-latek po rozegraniu zaledwie jedenastu gier na poziomie Ekstraklasy wyjechał do Parmy, gdzie obecnie występuje w drużynie do lat dziewiętnastu. W dziesięciu starciach strzelił pięć goli i zaliczył asystę.

W zimowym oknie Stal Mielec najpierw wykupiła Saïda Hamulica z DFK Dainava, a następnie odsprzedała go za dwa i pół miliona euro do francuskiej Tuluzy, dzieląc się zyskiem z litewskim klubem. W Ekstraklasie wychowany w Holandii Bośniak zaliczył spektakularną rundę, będąc jednym z najlepszych piłkarzy ligi (dziewięć goli i cztery asysty), ale teraz przekonuje się, że Ligue 1, to dużo większa para butów. Do tej pory na murawie pojawił się zaledwie pięciokrotnie, czyli mniej razy, niż nie znalazł się w kadrze meczowej (siedem takich przypadków). W tym czasie uzbierał łącznie osiemdziesiąt trzy minuty, nie zdobywając ani jednego punktu do klasyfikacji kanadyjskiej. Na trzy kolejki przed końcem zmagań w lidze francuskiej Tuluza zajmuje trzynaste miejsce, będąc już pewną utrzymania.

***

Pozostali piłkarze, którzy zimą opuścili Ekstraklasę:

Christian Clemens - z Lechii Gdańsk do FC Düren (czwarta liga niemiecka), dziesięć meczów, dwa gole, dwie asysty;

Alberto Toril - wypożyczony z Piasta Gliwice do Realu Murcia (trzecia liga hiszpańska), czternaście meczów, dwa gole, dwie asysty;

Kevin Broll - z Górnika Zabrze do Dynama Drezno (trzecia liga niemiecka), zero meczów;

Franciszek Wróblewski - z Radomiaka Radom do Humene (druga liga słowacka), dziesięć meczów, zero goli, zero asyst;

Dominik Sokół - wypożyczony z Radomiaka Radom do Tatranu Prešov (druga liga słowacka), dziesięć meczów, trzy gole, trzy asysty;

Tiago Matos - wypożyczony z Radomiaka Radom do Tatranu Prešov (druga liga słowacka), dziesięć meczów, jeden gol, zero asyst;

Jakub Ojrzyński - powrót z wypożyczenie z Radomiaka Radom do Liverpoolu (angielska ekstraklasa), zero meczów;

Filip Balaj - wypożyczony z Cracovii do Trinity Zlín (czeska ekstraklasa), trzynaście meczów, dwa gole, jedna asysta;

Milan Corryn - z Warty Poznań do Almere City (druga liga holenderska), dziewięć meczów, zero goli, zero asyst;

Martin Pospíšil - z Jagiellonii Białystok do Sigmy Ołomuniec (czeska ekstraklasa), jedenaście meczów, zero goli, jedna asysta;

Fedor Černych - z Jagiellonii Białystok do AEL-u Limassol (cypryjska ekstraklasa), osiemnaście meczów, jeden gol, jedna asysta;

Guram Giorbelidze - wypożyczony z Zagłębia Lubin do Dinama Batumi (gruzińska ekstraklasa), sześć meczów, zero goli, zero asyst;

Michael Wyparło - ze Stali Mielec do New Mexico United (druga liga amerykańska), jeden mecz, zero goli, zero asyst;

Bogdan Vastsuk - ze Stali Mielec do Sligo Rovers (irlandzka ekstraklasa), osiem meczów, zero goli, zero asyst;

David Poręba - wypożyczony ze Stali Mielec do Crown Legacy (trzecia liga amerykańska, rezerwy Charlotte FC), osiem meczów, dwa gole, trzy asysty;

Javier Hyjek - wypożyczony ze Śląska Wrocław do Recreativo Huelva (czwarta liga hiszpańska), szesnaście meczów, zero goli, zero asyst;

Kacper Radkowski - wypożyczony ze Śląska Wrocław do Bohemians (irlandzka ekstraklasa), piętnaście meczów, zero goli, zero asyst;

Carlos Julio Martinez - z Miedzi Legnica do Atletico Baleares (trzecia liga hiszpańska), dziewięć meczów, jeden gola, jedna asysta;

Jeronimo Cacciabue - powrót z wypożyczenia z Miedzi Legnica do Newell’s Old Boys (obecnie wypożyczony do Platense - argentyńska ekstraklasa), osiem meczów, zero goli, zero asyst;

Saša Balić - z Korony Kielce do Dinama Batumi (gruzińska ekstraklasa), dziewięć meczów, zero goli, zero asyst;

Mario Zebić - z Korony Kielce do Arges (rumuńska ekstraklasa), dziesięć meczów, jeden gol, zero asyst;

Luka Zarandia - z Korony Kielce do Dinama Batumi (gruzińska ekstraklasa), zero meczów - już pierwszego kwietnia rozwiązał kontrakt.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Carlitos o krok od nowej drużyny. Kluby dogadane Carlitos o krok od nowej drużyny. Kluby dogadane Marzą o zatrudnieniu Zinédine'a Zidane'a. Zobaczymy, czy uda się go przekonać Marzą o zatrudnieniu Zinédine'a Zidane'a. Zobaczymy, czy uda się go przekonać Wisła Kraków zrezygnowała z transferu Wisła Kraków zrezygnowała z transferu Puchar Polski: Składy na Piast Gliwice - Raków Częstochowa [OFICJALNIE] Puchar Polski: Składy na Piast Gliwice - Raków Częstochowa [OFICJALNIE] Szpital w Wiśle Kraków. Nowy uraz [OFICJALNIE] Szpital w Wiśle Kraków. Nowy uraz [OFICJALNIE] Nie tylko FC Barcelona. Roberto De Zerbi może być alternatywą dla giganta Nie tylko FC Barcelona. Roberto De Zerbi może być alternatywą dla giganta Cracovia też szuka napastnika. Wiadomo, ile jest w stanie mu zapłacić Cracovia też szuka napastnika. Wiadomo, ile jest w stanie mu zapłacić Michał Probierz pominie 72-krotnego reprezentanta Polski?! Ma nie dostać powołania na marcowe mecze Michał Probierz pominie 72-krotnego reprezentanta Polski?! Ma nie dostać powołania na marcowe mecze

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy