Krótkie spojrzenie w tył, czyli jaki był 2011 rok w piłce?

Krótkie spojrzenie w tył, czyli jaki był 2011 rok w piłce?
Redakcja
Redakcja
Źródło: Transfery.info

Kończy się rok 2011, to czas podsumowań, ale i noworocznych postanowień. Czas opijania sukcesów i zapominania o porażkach. Bo nowy może być przecież tylko lepszy. Bo - przynajmniej teoretycznie - mamy całe 366 dni, by uczynić go lepszym od popr

Na pewno 18-dniowy maraton wielkich derbów pomiędzy Barceloną a Realem Madryt. Gratulacje dla wytrwałych, którzy wszystkie spotkania oglądali z niezmiennym zapałem. Może i to najbardziej elektryzujące derby świata, ale na przełomie kwietnia i maja mieliśmy jego w nadmiarze. Mimo to cztery mecze na przestrzeni dwóch i pół tygodnia decydowały w głównej mierze o trzech tytułach (Copa del Rey, Liga Mistrzów, La Primera). Manchester United w finale Ligi Mistrzów to nie był mimo wszystko tak ciężki rywal dla Barcy jak Real Mourinho. Mourinho, którego dwa słowa: "Por que?" przejdą niewątpliwie do historii konferencji prasowych. Już teraz przy okazji każdego Gran Derbi wspomina się tą kwestię Portugalczyka. A tak ten maraton się zaczynał:



Zresztą jeden ze wspomnianych meczów, o Puchar Króla zakończył się komicznym incydentem. Oto co stało się z trofeum podczas celebracji „Królewskich” na ulicach Madrytu:



A jeśli o mistrzowskiej radości mowa, to nie sposób zapomnieć o Kevinie Prince-Boatengu. Piłkarz z Ghany pokazał, że Michael Jackson – gdyby żył – miałby w moonwalku groźnego konkurenta.



Co jeszcze? Na pewno impreza u Mario Balotellego. Nie trzeba być geniuszem, by wiedzieć, że w domu nie powinno się odpalać fajerwerków. Okazało się jednak, że są osoby, które z takim ostrzeżeniem powinny być zaznajomione. Na przykład Włoch, który podczas - niewątpliwie wybornej - "domówki" zdecydował się na taki krok. Z tego roku w wykonaniu Balotellego zapamiętamy też sławną już koszulkę "Why always me?", którą zawodnik City prezentował po zdobytych bramkach, a także inny t-shirt. Ten, którego nie potrafił ubrać własnymi siłami.



A że w Anglii poza boiskiem jest równie ciekawie co na nim, to wypada wspomnieć między innymi o aferach łóżkowych piłkarzy Manchesteru United. O ile po Rooney'u można się było spodziewać od czasu do czasu jakiegoś wyskoku, o tyle skandal obyczajowy z Ryanem Giggsem był wielkim zaskoczeniem. Legenda United przez osiem lat spała z... żoną brata! Bardzo przyjemną animację na ten temat zrobili ludzie z Tajwanu.



Co do Anglii to warto także wrócić miesiąc wstecz i przypomnieć, jak to naszpikowany gwiazdami Manchester City żegnał się z Ligą Mistrzów. Ale przede wszystkim, jak za burtę Champions League wyrzucili siłą zawodników Manchesteru United piłkarze FC Basel. Szwajcarzy udowodnili, że ambicja połączona z wielką wiarą w sukces może zdziałać cuda. Może sprawić, że United po raz drugi w XXI wieku żegnają się z Ligą Mistrzów po fazie grupowej.



A na naszym podwórku? Można pisać o dołku polskiej piłki. O tym, że jednego z lepszych piłkarzy średniaka naszej ligi (Arkadiusz Kwiek) chcą zespoły z Kazachstanu. Że kiedyś dobrze zapowiadający się bramkarze (Marcin Cabaj) wyjeżdżają grać w piłkę tam, gdzie diabeł mówi dobranoc. Ale ostatecznie mamy wreszcie dwóch reprezentantów w pucharach na wiosnę! Legię Warszawa, która nie dość, że dała nam dużo radości, to jeszcze wypromowała kilku młodych Polaków. Kto wie, być może trzon reprezentacji na długie lata... A co do Wisły, to ten zespół zafundował nam w ostatniej jesiennej kolejce Ligi Europejskiej prawdziwy rollercoaster. Niech Przemysław Pełka dokrzyczy to, czego nie da się wyrazić słowami.



No i nie bylibyśmy sobą, gdyby nie wybuchła u nas kolejna afera związana z korupcją. Tą w najwyższych strukturach, na szczycie PZPN-u. Poleciała głowa Kręciny, Laty jeszcze jakoś się trzyma. Ale wspominka o tym to raczej przykry obowiązek.

Piłkarską piosenką roku zostaje bezsprzecznie Ai Se Eu Te Pego w wykonaniu Michela Telo. Tańczył to dla swoich kolegów w szatni Neymar, tańczyli Cristiano Ronaldo i Marcelo po zdobytej bramce, tańczyła rodzina Daniego Alvesa przed meczem o Klubowe Mistrzostwo Świata. Dawno już wśród sportowców żadna piosenka nie cieszyła się takim powodzeniem. Neymarowi udało się nawet w telewizyjnym programie rozrywkowym zatańczyć i zaśpiewać wraz z oryginalnym wykonawcą.



Z końcem roku żegnamy też starą odsłonę portalu Transfery.info. Nie bez żalu rozstajemy się ze starym wyglądem naszej strony, która dzięki Wam, drodzy Czytelnicy, wciąż się rozwija. Jednak idzie nowe, o czym mogliście się dowiedzieć m.in. z naszego Facebookowego fanpage'a. Mamy nadzieję, że nasz serwis będzie dla Was nieprzerwanie źródłem najświeższych wiadomości z rynku piłkarskich transferów. Do zobaczenia w nowym, 2012 roku!

Więcej na temat: Inne

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Zinédine Zidane odrzuca PSG. Ale francuski klub wytypował już nowego faworyta na trenera! Zinédine Zidane odrzuca PSG. Ale francuski klub wytypował już nowego faworyta na trenera! AS Monaco zarobiło 35 milionów euro na przedłużeniu umowy Kyliana Mbappé z PSG AS Monaco zarobiło 35 milionów euro na przedłużeniu umowy Kyliana Mbappé z PSG Legia Warszawa finalizuje dwa pierwsze letnie transfery. Testy medyczne we wtorek! Legia Warszawa finalizuje dwa pierwsze letnie transfery. Testy medyczne we wtorek! OFICJALNIE: Przemysław Tytoń nie zdążył zadebiutować w Ajaksie, już ma nowy klub! OFICJALNIE: Przemysław Tytoń nie zdążył zadebiutować w Ajaksie, już ma nowy klub! Sadio Mané po optymistycznych rozmowach w sprawie letniego transferu Sadio Mané po optymistycznych rozmowach w sprawie letniego transferu OFICJALNIE: Edinson Cavani odchodzi z Manchesteru United OFICJALNIE: Edinson Cavani odchodzi z Manchesteru United Jagiellonia Białystok: Zagraniczny transfer Karola Struskiego na ostatniej prostej Jagiellonia Białystok: Zagraniczny transfer Karola Struskiego na ostatniej prostej OFICJALNIE: Patryk Szysz z pierwszym w karierze transferem zagranicznym OFICJALNIE: Patryk Szysz z pierwszym w karierze transferem zagranicznym

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy