Trzy koszyki pełne pesymizmu - matematyka bezlitosna dla Polaków

Trzy koszyki pełne pesymizmu - matematyka bezlitosna dla Polaków
Szymon Podstufka
Szymon Podstufka
Źródło: Transfery.info

Polska w nieoficjalnym podziale do losowania eliminacji Euro 2016 znalazła się w koszyku czwartym. Co to oznacza? Liczby nie kłamią - szykuje się kolejne spore rozczarowanie.

Zaczęliśmy liczyć, kalkulator, zakreślacze, długopisy i kilka Bogu ducha winnych kartek papieru nie miały chwili wytchnienia. Spodziewaliśmy się, że nic optymistycznego z naszych obliczeń nie wyjdzie. Ale że będzie aż tak źle...
 
Ale po kolei - bo nie wyjaśniliśmy, co konkretnie wzięliśmy pod lupę. Przeanalizowaliśmy skład pierwszych trzech koszyków pod kątem wszystkich spotkań, jakie rozegrała nasza reprezentacja w XXI wieku, czyli takich, które mogą być w jakiś sposób miarodajne. Oczywiście dla przykładu 4:0 ze Szwajcarią z lutego 2001 roku to perspektywa bardzo odległa, jednak by mieć jak najszersze spojrzenie na sprawę, zdecydowaliśmy się na takie ramy czasowe.
 
Sprawdziliśmy więc, jak z drużynami z poszczególnych koszyków (odpuściliśmy sobie piąty i szósty, z wiadomych przyczyn) radziła sobie kadra Engela, Bońka, Janasa, Beenhakkera, Majewskiego, Smudy i wreszcie Fornalika. 
 
KOSZYK 1: HISZPANIA, NIEMCY, HOLANDIA, WŁOCHY, ANGLIA, GRECJA, PORTUGALIA, ROSJA, BOŚNIA I HERCEGOWINA
 
Przyszli faworyci swoich grup eliminacyjnych, drużyny konieczne do zatrzymania, jeśli chcemy marzyć o finałach we Francji. W XXI wieku, z tej stawki, Polacy nie mieli okazji się mierzyć jedynie z Holandią (może to i dobrze...). Najlepiej szło nam z Bośniakami - dwa razy 1:0 w meczach towarzyskich, do tego 2:2 (również towarzysko). Za każdym razem były to jednak mecze w Kundu, w którym składy znacznie odbiegały od optymalnych. W ataku grał więc nie Dzeko, a na przykład Dzafic. Albo Haskic. 
 
Ale reszta prezentuje się po prostu fatalnie. Na 23 spotkania, Polakom udało się wygrać tylko 6. W dodatku - tylko jedno, jedyne (2:1 z Portugalią w Chorzowie) o stawkę. Procentowo - z europejską czołówką wygraliśmy 26% meczów. O stawkę - 1 na 11, czyli około 9,1%. Przegraliśmy natomiast 6 meczów o stawkę (w tym 3 na turniejach mistrzowskich). Czy to dużo, czy jednak nie tak wiele - pozostawiamy do dowolnej interpretacji.
 
tow. - towarzyski, eME - eliminacje mistrzostw Europy, eMŚ - eliminacje mistrzostw świata, ME - mistrzostwa Europy, MŚ - mistrzostwa świata
 
KOSZYK 2: SZWECJA, UKRAINA, CHORWACJA, DANIA, SZWAJCARIA, BELGIA, CZECHY, WĘGRY, IRLANDIA
 
24-zespołowe Euro, to także więcej szans dla tych słabszych zespołów na awans. Bo nawet jeśli nie uda się pobić faworyta grupy, z zespołami z drugiego koszyka powinno być troszkę łatwiej. Tylko, że niekoniecznie dla nas. Spójrzmy choćby na Szwecję - z nimi najzwyczajniej grać nie potrafimy. Trzy mecze przez ostatnie 12 lat, 3 porażki. Nieszczególnie leży nam też Ukraina (choć lubujemy się we wspominaniu 3:1 na wyjeździe pod koniec zeszłego stulecia) czy Dania. Ale też nie możemy mówić o tym, że ktokolwiek by nam odpowiadał i byłby w zasięgu - z Belgami wygraliśmy dwa ostatnie starcia, ale złamanego grosza nie postawilibyśmy na powtórkę w najbliższych kilku latach. Ze Szwajcarią też nie byłoby łatwo powtórzyć 4:0 z 2001 roku. 
 
A procentowo? O stawkę z zespołami z przewidywanego 2. koszyka stoczyliśmy 13 potyczek. Z 4 wyszliśmy zwycięsko (30,7%), 2 zakończyły się remisami, ale aż 7 - porażkami naszego zespołu. 
 
tow. - towarzyski, eME - eliminacje mistrzostw Europy, eMŚ - eliminacje mistrzostw świata, ME - mistrzostwa Europy, MŚ - mistrzostwa świata
 
KOSZYK 3: SERBIA, TURCJA, SŁOWENIA, RUMUNIA, IZRAEL, NORWEGIA, SŁOWACJA, AUSTRIA, CZARNOGÓRA
 
No dobra, skoro w pierwszych dwóch koszykach mamy 18 zespołów, to miejsc na Euro jest jeszcze pięć. A skoro tak, to może wystarczy być lepszym od zespołów z 3. koszyka i uszczknąć co nieco tym z wyższych. Jakiś remisik, albo 1:0 u siebie?
 
Cóż, z zespołami z 3. koszyka - głównie za sprawą Serbów, Austriaków i Norwegów - bilans jest już całkiem niezły. Prawie połowę (12 na 25) meczów udało się wygrać, a kolejnych 8 - zremisować. O stawkę z zespołami z 3. koszyka graliśmy natomiast - podobnie jak z tymi z drugiego - 13 razy. Wygraliśmy - dokładnie tyle samo, a więc cztery. Wszystkie - z Austrią i Norwegią. Najgorszym przeciwnikiem o stawkę była dla nas Słowacja, której udało wybić się z głowy chłopcom Beenhakkera i Majewskiego jakąkolwiek zdobycz punktową.
 
tow. - towarzyski, eME - eliminacje mistrzostw Europy, eMŚ - eliminacje mistrzostw świata, ME - mistrzostwa Europy, MŚ - mistrzostwa świata;
*- mecze z reprezentacją Serbii i Czarnogóry zaliczyliśmy na konto reprezentacji Serbii;
**-mecz z Rumunią ze względów regulaminowych został unieważniony
 
Wniosek? Sami go wysnujcie, my nie mamy zbyt dobrych humorów po całej tej analizie. Z drugiej strony - pomimo takich statystyk, Polska trzykrotnie zakwalifikowała się w XXI wieku na wielkie imprezy. Wobec bezlitosnych liczb, niech to będzie mały promyk nadziei.
 
Nadziei. Nie ślepego optymizmu.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Artur Boruc: Cześć. Ja z ważno sprawo. Jak wiecie, dla mnie przestali plecy boleć [WIDEO] Artur Boruc: Cześć. Ja z ważno sprawo. Jak wiecie, dla mnie przestali plecy boleć [WIDEO] Real Madryt zrezygnował z pomysłu hitowego transferu Real Madryt zrezygnował z pomysłu hitowego transferu Wisła Kraków: Jarosław Królewski z wywodem po kolejnej porażce. „Nie rozumiem, jak można marnować taką szansę z powodu braku zaangażowania” Wisła Kraków: Jarosław Królewski z wywodem po kolejnej porażce. „Nie rozumiem, jak można marnować taką szansę z powodu braku zaangażowania” Lukas Podolski ZDJĄŁ PAJĘCZYNĘ. Cudowne trafienie byłego reprezentanta Niemiec [WIDEO] Lukas Podolski ZDJĄŁ PAJĘCZYNĘ. Cudowne trafienie byłego reprezentanta Niemiec [WIDEO] Marek Papszun odpowiada: Nie wiem, skąd takie informacje Marek Papszun odpowiada: Nie wiem, skąd takie informacje Lech Poznań: Maciej Skorża przed derbami z Wartą Poznań. „Moim zdaniem to najlepszy napastnik w Ekstraklasie” Lech Poznań: Maciej Skorża przed derbami z Wartą Poznań. „Moim zdaniem to najlepszy napastnik w Ekstraklasie” Kacper Kozłowski dokonał wyboru nowego klubu?! „Ma tam przejść po sezonie” Kacper Kozłowski dokonał wyboru nowego klubu?! „Ma tam przejść po sezonie” Raków Częstochowa trolluje Legię Warszawa. „Panie trenerze, czy to już potwierdzone?” [WIDEO] Raków Częstochowa trolluje Legię Warszawa. „Panie trenerze, czy to już potwierdzone?” [WIDEO]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy