W młodości siła! TOP 15 zimowych transferów nastolatków

W młodości siła! TOP 15 zimowych transferów nastolatków
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek
Źródło: Transfery.info

W trakcie zimowego okienka doszło do wielu ciekawych transferów, których bohaterami byli młodzi zawodnicy. Oto najlepsze z najlepszych.

Pod uwagę wzięliśmy piłkarzy poniżej 20 roku życia.


Tesfaldet Tekie (Norrköping – Gent 1,6 miliona euro, umowa do 30 czerwca 2020)


Urodzony w Erytrei defensywny pomocnik w wieku kilku lat przeniósł się do Szwecji, gdzie przebijał się przez juniorskie drużyny Norrköping. W końcu otrzymał szansę w pierwszym zespole i poprzedni sezon 19-latek zakończył z 26 spotkaniami i trzema asystami w szwedzkiej ekstraklasie. Pokazał się też w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdzie jego ekipa uległa jednak Rosenborgowi.


Pierre Desiré Zebli (Perugia – Genk, 4 miliony euro, umowa do 30 czerwca 2021)


19-letni Iworyjczyk stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki w Interze, który jednak z niego zrezygnował. Ostatnie dwa i pół roku defensywy pomocnik spędził Perugii, gdzie od początku sezonu grywał niemal od deski do deski, notując 20 spotkań w Serie B. W Genk ma zastąpić rok starszego Onyinye Ndidiego, którego sprzedano za 17,6 miliona euro do Leicester City.


Eboue Kouassi (Krasnodar – Celtic, 3,5 miliona euro, umowa do 31 maja 2021 roku)


Jeszcze jeden czarnoskóry defensywny pomocnik, który ma na karku raptem 19 wiosen. Iworyjczyk grał w Rosji od 2014 roku, kiedy to przeniósł się tam z Armenii. W tym sezonie rozegrał dla Krasnodaru 18 spotkań we wszystkich rozgrywkach. Z niezłej strony pokazał się w Lidze Europy, gdzie zanotował dwie asysty w meczach z Nice.




Sander Berge (Valerenga – Genk, 2 miliony euro, umowa do 30 czerwca 2021 roku)


Na brak dobrych pomocników harujących w środku pola w Genk nie powinni w najbliższym czasie narzekać. 18-letni Berge jest młodzieżowym reprezentantem Norwegii i na dobre rozwinął się w rodzimej Valerendze. W poprzednich rozgrywkach zanotował 25 spotkań w norweskiej ekstraklasie. W Belgii już zaczął łapać minuty.


Krystian Bielik (Arsenal – Birmingham City, wypożyczenie do końca sezonu)


Czekaliśmy na ten ruch do ostatnich godzin zimowego okienka, ale w końcu oficjalnie stał się faktem. Można się tylko cieszyć, że Arsène Wenger zdecydował się wypożyczyć Bielika do innego zespołu. Szansa na regularne występy jest bardzo duża. To może być szalenie ważne pół roku w kontekście całej kariery byłego zawodnika Legii Warszawa.


Reece Oxford (West Ham United – Reading, wypożyczenie do końca sezonu)


W poprzednim sezonie jedna z największych nadziei angielskiej piłki zanotowała siedem meczów w Premier League. W tym - występy w pierwszej drużynie „Młotów” mierzącego 190 centymetrów wzrostu 18-latka ograniczyły się do dwóch meczów w eliminacjach Ligi Europy. W Reading - jak Bielik w Birmingham - ma przede wszystkim dużo grać.



Josip Brekalo (Wolfsburg – Stuttgart – wypożyczenie do końca sezonu)


Latem Wolfsburg zapłacił za niego Dinamo Zagrzeb sześć milionów euro. Póki co, utalentowany chorwacki skrzydłowy odwdzięczył się 76 minutami w Bundeslidze. Na występy na najwyższym szczeblu dla 18-latka chyba jednak nieco za wcześnie. W Stuttgarcie, który walczy obecnie w 2. Bundeslidze, powinien okrzepnąć.

Martin Ödegaard (Real Madryt – Heerenveen, wypożyczenie do końca sezonu)


Identyczna historia jak w przypadku trzech panów wyżej. Gdybyśmy tak mieli określić, na którym z nich ciąży największa presja, padłoby właśnie na Ödegaarda. 18-letni Norweg jak na razie rozegrał dwa mecze w pierwszym zespole Realu. Po wypożyczeniu do Eredivisie już udało mu się przebić ten dorobek. Ostatnio 70 minut w meczu Heerenveen z Groningen.


Pedro Pereira (Sampdoria – Benfica, 6 milionów euro, umowa do 30 czerwca 2022 roku)


Latem 2015 roku Benfica sprzedała go do Sampdorii za niecałe 200 tysięcy. Teraz kupiła byłego zawodnika za nieco większą kwotę. Jak przyznał sam 19-letni prawy obrońca, bardzo zależało mu na powrocie. Młodzieżowy reprezentant Portugalii, który przez chwilę był klubowym kolegą Karola Linettego i Bartosza Bereszyńskiego, od początku sezonu zanotował 12 meczów w Serie A.




Ademola Lookman (Charlton Athletic – Everton, 8,8 miliona euro, umowa do 30 czerwca 2021 roku)


Lewoskrzydłowy z dobrej strony pokazał się już w zeszłym sezonie, notując pięć trafień w Championship. W rundzie jesiennej 19-latek powtórzył ten dorobek na trzecim szczeblu. W mediach pojawiały się różne kwoty dotyczące transferu, ale prawdopodobnie - razem z bonusami - jego wartość przekroczy 11 milionów funtów. A to oznacza, że Anglik pobił rekord League One.


Dayot Upamecano (RB Salzburg – RB Lipsk, 10 milionów euro, umowa do 30 czerwca 2021 roku)


Interesowały się nim m.in. Arsenal, Barcelona oraz Manchester United. 18-letni francuski stoper wybrał jednak Lipsk. Oczywiście nie bez znaczenia był fakt, że do tej pory występował on w innym klubie Red Bulla, Salzburgu. Ten sezon w jego wykonaniu to 15 spotkań w austriackiej ekstraklasie, dwie asysty i znakomite recenzje.


David Neres (São Paulo – Ajax, 12 milionów euro, umowa do 30 czerwca 2021 roku)


Brazylijczyk został drugim najdroższym zakupem w historii Ajaksu. Wcześniej Holendrzy więcej wydali tylko na Miralema Sulejmaniego. Prawoskrzydłowy, który może występować również na drugiej stronie, do tej pory grał wyłącznie w São Paulo. W poprzednich rozgrywkach strzelił trzy gole w ośmiu spotkaniach brazylijskiej Série A.



Leon Bailey (Genk – Bayer, 13,5 miliona euro, umowa do 30 czerwca 2022 roku)


Swego czasu lewoskrzydłowym bardzo mocno interesował się Manchester United, ale zimą „Czerwone Diabły” nie były tak zdeterminowane, żeby go pozyskać jak „Aptekarze”. 19-letni jamajski skrzydłowy, który szkolił się wcześniej w Ajaksie i Trenczynie, zanotował w tym sezonie sześć asysty w lidze belgijskiej i cztery trafienia w Lidze Europy.


Alexander Isak (AIK – Borussia Dortmund, 8,6 miliona euro, umowa do 30 czerwca 2019 roku)


Zdecydowanie najbardziej rozchwytywany zawodnik młodego pokolenia w Europie na przestrzeni ostatnich miesięcy. Interesowało się nim kilkadziesiąt klubów. W pewnym momencie wydawało się, że 17-letni napastnik przeniesie się do Realu, ale ostatecznie padło na Dortmund. Zdaniem jego najbliższych to tam ma szanse najlepiej się rozwinąć. I niech się rozwija, bo talent ma ogromny. TUTAJ możecie przeczytać 10 FAKTÓW o „nowym Ibrahimoviciu”.


Gabriel Jesus (Palmeiras – Manchester City, 32 miliony euro, umowa do 30 czerwca 2021 roku)


Z niecierpliwością czekaliśmy na ten transfer, wszak „The Citizens” dogadali się z Palmeiras już latem. 32 miliony euro za 19-latka, który po raz pierwszy trafia na Stary Kontynent to kupa szmalu, ale powinno się opłacić. Młody napastnik strzelił w poprzednim sezonie 13 goli w brazylijskiej ekstraklasie. W środę zdobył już pierwszą bramkę na Wyspach - przeciwko West Hamowi. Ciekawe, na ilu się zatrzyma. A TUTAJ 10 FAKTÓW o Brazylijczyku.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Gwiazda Major League Soccer oskarżona o grożenie i uderzenie bronią 16-latka. Klub wydał oświadczenie [OFICJALNIE] Gwiazda Major League Soccer oskarżona o grożenie i uderzenie bronią 16-latka. Klub wydał oświadczenie [OFICJALNIE] Borussia Dortmund negocjuje transfer pomocnika. Jest coraz bliżej pokonania konkurencji Borussia Dortmund negocjuje transfer pomocnika. Jest coraz bliżej pokonania konkurencji Legia Warszawa u progu kadrowej rewolucji. TRZECH zawodników na wylocie Legia Warszawa u progu kadrowej rewolucji. TRZECH zawodników na wylocie Jakub Słowik zmienia klub w Japonii. Sportowy awans Jakub Słowik zmienia klub w Japonii. Sportowy awans CIES: Najwyżej wyceniani piłkarze U-23 z topowych europejskich lig CIES: Najwyżej wyceniani piłkarze U-23 z topowych europejskich lig OFICJALNIE: Willy Caballero ponownie w Premier League. Awaryjny transfer OFICJALNIE: Willy Caballero ponownie w Premier League. Awaryjny transfer Jesús Jiménez znowu łączony z transferem wewnątrz Ekstraklasy. Kontrakt z Górnikiem Zabrze coraz bliżej końca Jesús Jiménez znowu łączony z transferem wewnątrz Ekstraklasy. Kontrakt z Górnikiem Zabrze coraz bliżej końca Wielki klub obserwuje Kacpra Kozłowskiego i jest gotów zapłacić ponad 10 milionów euro Wielki klub obserwuje Kacpra Kozłowskiego i jest gotów zapłacić ponad 10 milionów euro

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy