Liga Mistrzów: Rashford z pierwszym hat-trickiem w karierze. Anglik potrzebował zaledwie 18 minut

Liga Mistrzów: Rashford z pierwszym hat-trickiem w karierze. Anglik potrzebował zaledwie 18 minut
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: Daily Mail | Goal.com | Twitter

Wczoraj Manchester United pokonał RB Lipsk aż 5:0, choć początkowo nic nie zapowiadało tak wysokiego rezultatu. Gra „Czerwonych Diabłów” odmieniła się, gdy na boisku pojawił się Marcus Rashford, który zaraz potem skompletował pierwszego hat-tricka w karierze seniorskiej.

22-latek rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, a na placu gry zameldował się przy stanie 1:0 dla jego drużyny. Prowadzenie przedstawicielowi Premier League w 22. minucie dał Mason Greenwood. To właśnie ten zawodnik ustąpił miejsca na boisku Marcusowi Rashfordowi, kiedy Ole Gunnar Solskjær posłał go w bój w 63. minucie zawodów.

Swój popis strzelecki atakujący zaczął w 74. minucie, a po upływie czterech kolejnych minut, miał już na swoim koncie dublet.

W 86. minucie rywalizacji sędzia podyktował dla Anglików rzut karny i choć pierwszym wykonawcą jedenastek w zespole jest Rashford, tym razem wykonał ją Anthony Martial. Wówczas było 4:0 dla Manchesteru United.

Kiedy wydawało się, że więcej goli już nie padnie, piłkarz z numerem 10 na koszulce wpisał się na listę strzelców po raz trzeci. Dokonał tego w drugiej minucie doliczonego czasu gry. Był to jego pierwszy hat-trick w karierze seniorskiej.

40-krotny reprezentant „Synów Albionu” jest dopiero piątym graczem w historii Ligi Mistrzów, któremu udało się zdobyć trzy bramki po wejściu z ławki rezerwowych. Przed nim ta sztuka powiodła się Uwe Röslerowi, Josebie Llorente, Walterowi Pandianiemu i Kylianowi Mbappé. Przebywał jednak na boisku najkrócej z całej piątki.

Rashford nawiązał także do wyczynu swojego menedżera i jako drugi zawodnik w dziejach Manchesteru United (po Solskjærze), ustrzelił hat-tricka jako zmiennik. Norweg dokonał tego w lutym 1999 roku przeciwko Nottingham Forest.

Co na to wszystko bohater „Czerwonych Diabłów” w starciu z „Bykami”? Podkreśla wysiłek całego zespołu, choć niewątpliwie jego zasługą jest tak przekonywujące zwycięstwo ekipy z Old Trafford.

– To był prawdziwy występ zespołowy. Podstawowa jedenastka dobrze się spisała, a rezerwowi jej wtórowali. Nie możemy wymagać więcej, jeśli chodzi o pozytywne nastawienie do zamknięcia wyniku. Wszystko poszło po naszej myśli. Byliśmy groźni i mogliśmy zdobyć bramkę praktycznie przy każdym ataku – zaznaczył Anglik.

Atakujący w tym sezonie ma już na swoim koncie siedem trafień i dwie asysty w 9 rozegranych spotkaniach.

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Żył i umarł według swoich zasad. Adios, Pelusa Żył i umarł według swoich zasad. Adios, Pelusa Klopp ostro po meczu z Atalantą: To prawie jak zbrodnia! Klopp ostro po meczu z Atalantą: To prawie jak zbrodnia! Ujawniono wstępne wyniki sekcji zwłok Diego Maradony Ujawniono wstępne wyniki sekcji zwłok Diego Maradony Szybka akcja. Napoli zmienia nazwę stadionu Szybka akcja. Napoli zmienia nazwę stadionu Liga Mistrzów: Mamy nowy rekord! Największa liczba porażek z rzędu Liga Mistrzów: Mamy nowy rekord! Największa liczba porażek z rzędu Maradona show. Tych goli kibice nigdy nie zapomną [WIDEO] Maradona show. Tych goli kibice nigdy nie zapomną [WIDEO] Tytoń wróci do Ekstraklasy?! Tytoń wróci do Ekstraklasy?!

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy