Niedawno odszedł, Lech Poznań już znalazł jego następcę

2026-01-06 11:16:04; Aktualizacja: 1 dzień temu
Niedawno odszedł, Lech Poznań już znalazł jego następcę Fot. Henryk Lipinski / PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Szymon Janczyk [Weszlo.com]

Lech Poznań po ostatnim grudniowym meczu rozstał się z odpowiadającym za stałe fragmenty gry Markusem Uglebjergiem. Klub znalazł już następcę duńskiego asystenta, którym został Andy Parslow - przekazał Szymon Janczyk z Weszlo.com.

Lech Poznań w połowie grudnia poinformował o zakończeniu współpracy z Markusem Uglebjergiem, który na co dzień wspierał Nielsa Frederiksena, koncentrując się głównie na stałych fragmentach gry.

Dyrektor sportowy Tomasz Rząsa tłumaczył, że Duńczyk opuszcza Bułgarską z powodów osobistych. Wiemy już, że powrócił on do kraju, gdzie następnie związał się z Aarhus GF.

Lech natomiast w ostatnim czasie prowadził poszukiwania następcy Uglebjerga, o których niedawno opowiedział sam Frederiksen. Szkoleniowiec wyznał, że chce wzmocnić swój sztab osobą wszechstronną.

- Cel stanowi znalezienie człowieka, który jest w stanie wypełnić lukę po Markusie. Podkreślę jednak, że nie poszukujemy specjalisty jedynie od stałych fragmentów gry, a asystenta, który będzie posiadać szereg zadań, a jednym z nich będą stałe fragmenty. Dokładnie tak, jak było w przypadku Markusa - wyjaśnił Frederiksen.

Wygląda na to, że proces rekrutacji na powyższe stanowisko dobiegł końca. Szymon Janczyk z Weszlo.com poinformował, że następcą Uglebjerga w poznańskim zespole został Andy Parslow.

Anglik pracował ostatnio w strukturach Sheffield Wednesday, a w przeszłości za stałe fragmenty gry odpowiadał również w Swansea City oraz AFC Wimbledon. Teraz swoją obszerną wiedzę postara się przekazać piłkarzom Lecha.

Urzędujący mistrz Polski po siedemnastu rozegranych spotkaniach jest ulokowany na ósmej pozycji w tabeli Ekstraklasy. Ponadto ekipa z Poznania wciąż znajduje się w grze o Ligę Konferencji i Puchar Polski.