Pierwszy gol w Premier League od 16 miesięcy. Wyjątkowa dedykacja od Jacka Grealisha
2025-04-03 09:38:29; Aktualizacja: 1 dzień temu
Jack Grealish pomógł Manchesterowi City odnieść zwycięstwo nad Leicester City. Dla skrzydłowego było to wielkie przełamanie, ale i wzruszająca chwila, przypadająca w 25. rocznicę śmierci jego brata.
Reprezentant Anglii po raz pierwszy od grudnia wyszedł w podstawowej jedenastce „Obywateli”. Od razu ten ruch Pepa Guardioli przyniósł pozytywny efekt. Już w pierwszych minutach gospodarze wyszli na prowadzenie i do końcowego gwizdka go nie oddali.
Minęło niespełna 16 miesięcy, odkąd wychowanek Aston Villi wpisał się na listę strzelców w Premier League. Poprzednio takie wydarzenie miało miejsce dopiero 16 grudnia 2023 roku.
Grealish uczcił swoje trafienie w wyjątkowy sposób, wznosząc ręce i wzrok ku niebu. Po wygranym pojedynku z „Lisami” piłkarz w rozmowie dla Sky Sports ujawnił, komu zadedykował gola.Popularne
– Dziś (2 kwietnia) mija dokładnie 25 lat od śmierci mojego młodszego brata. Ten dzień jest zawsze trudny dla rodziny. Moi rodzice byli na trybunach, więc zdobycie bramki i trzy punkty to wspaniałe uczucie – oznajmił gracz ofensywnej formacji.
Keelan – bo tak miał na imię braciszek Jacka – zmarł dziewięć miesięcy po narodzinach w wyniku nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS). Tak określa się zgon dziecka, które nie weszło jeszcze w pierwszy rok życia, bez zdiagnozowania konkretnej przyczyny.
Możliwe, że przed Grealishem ostatnie tygodnie na Etihad. Jest typowany jako jeden z trzech ważnych piłkarzy do odejścia w najbliższe lato.