Trener Widzewa Łódź odsunął zawodnika. „Nie mógłbym spojrzeć w oczy pozostałym piłkarzom”
2025-04-03 14:18:08; Aktualizacja: 8 godzin temu
W piątek zespół Widzewa Łódź czeka mecz z Lechią Gdańsk w Ekstraklasie. Przed spotkaniem Željko Sopić został zapytany o Saida Hamulicia i jak się okazuje, nie trenuje on z zespołem.
Said Hamulić to były piłkarz Stali Mielec, który po świetnym czasie w jej szeregach na początku 2023 roku został sprzedany do FC Toulouse za 2,5 miliona euro. Napastnik nie podbił Francji, a wypożyczenia do SBV Vitesse i Lokomotiwu Moskwa również nie były udane (w drugim przypadku przyszła kontuzja).
Latem reprezentant Bośni i Hercegowiny trafił tymczasowo do Widzewa Łódź. Od tamtej pory spędził 357 minut na boiskach Ekstraklasy, borykając się w międzyczasie z kolejnymi problemami zdrowotnymi. 24-latek gola nie strzelił, natomiast zrobił to w Pucharze Polski.
Ostatnio piłkarza, który uchodzi za takiego z raczej trudnym charakterem, zabrakło w kadrze meczowej na potyczkę ligową z Piastem Gliwice (2:0). Teraz Željko Sopić został o niego zapytany.Popularne
- Dałem Hamuliciowi wolne. W tym momencie jest na urlopie. Sprawa jest prosta, wytłumaczę to. Nieważne, jak się nazywasz - czy Pawłowski, czy Hamulić. Jeśli ktoś przychodzi na trening, musi dawać z siebie 100 procent na zajęciach. To minimum, nawet nie ma co dyskutować - przyznał szkoleniowiec.
- Nie mam problemu z żadnym zawodnikiem. Nie miałem go z żadnym piłkarzem w swoim życiu. Gdybym pozwolił jednak Hamuliciowi dalej pracować z zespołem, nie mógłbym spojrzeć w oczy pozostałym zawodnikom. To wyłącznie efekt tego, na jakim poziomie był jego trening - dodał Chorwat.
Początek piątkowego starcia Widzewa z Lechią Gdańsk o 20:30.