Erling Braut Haaland zabrał głos w sprawie swojej przyszłości. Norweg niezadowolony z postawy Borusiii Dortmund

fot. Lukasz Laskowski / PressFocus
Karol Brandt
Źródło: Viaplay Fotball | Ruhr Nachrichten

Erling Braut Haaland został zobligowany przez Borussię Dortmund do zajęcia stanowiska odnośnie swoich planów na przyszłość. Zamiast tego zawodnik wolałby się skupić po prostu na grze, o czym opowiedział w rozmowie z norweskim oddziałem platformy Viaplay.

Władze ekipy z Zagłębia Ruhry chcą wiedzieć, na czym stoją w kontekście przyszłego sezonu. Wszak Norweg jest największą gwiazdą drużyny i jej najskuteczniejszym zawodnikiem.

Mając to na uwadze, 21-latek został poproszony o ostateczne przemyślenie przyszłości i podanie decyzji w sprawie dalszych losów swojej kariery. Może on bowiem zostać lub odejść.

Według niemieckich mediów Erling Braut Haaland czas do namysłu ma do końca lutego. Taka postawa pracodawcy szczególnie w środku sezonu nie podoba się środkowemu napastnikowi.

– Borussia Dortmund naciska na mnie, żebym podjął decyzję, ale ja chcę jedynie grać w piłkę – wyznał w rozmowie z norweskim oddziałem platformy Viaplay.

– To prawdopodobnie oznacza, że wkrótce będę musiał zacząć myśleć – zauważył.

– Borussia Dortmund zaczęła wywierać na mnie dużą presję. Władze chcą, żebym podjął decyzję już teraz, więc to zacznie się już teraz. Nawet gdybym chciał skupić się tylko na piłce nożnej i to robić – stwierdził.

– Do tej pory niczego nie mówiłem, bo szanuję klub. Nie chciałem decydować o swojej przyszłości w styczniu, ponieważ mamy trudny czas z wieloma meczami. Chcę po prostu grać w piłkę, ale to jest to, o co pytają – zaznaczył.

Na słowa Haalanda zdążył zareagować już Hans-Joachim Watzke, dyrektor generalny klubu.

– Nie ma żadnego problemu. On należy do spontanicznych osób i ma do tego prawo. Musi jednak też nas zrozumieć. Nie możemy czekać na jego decyzję do końca maja – oznajmił.

Dortmundczycy kuszą atakującego znaczącą podwyżką. Z drugiej strony w kolejce po niego ustawiły się FC Barcelona, Manchester City czy Real Madryt.

Klauzula odstępnego autora 21 goli w 18 występach trwającego sezonu wynosi 75-90 milionów euro.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Transfery - Relacja na żywo [12/05/2024] Dawid Szwarga szczerze o decyzji Rakowa Częstochowa. „Nie zgadzam się. Ubolewam nad tym” OFICJALNIE: Poznaliśmy drugiego polskiego pucharowicza. Kto jeszcze walczy o mistrzostwo? OFICJALNIE: Keylor Navas zdecydował. Ważna deklaracja Bayern Monachium sięgnie po trenera z Premier League?! Nawiązano kontakt Zwrot akcji w sprawie Roberta Lewandowskiego?! Xavi bez skrupułów Legia Warszawa nie dała mu szansy, teraz poprowadził Lechię Gdańsk do awansu. „Ogromny potencjał” [WIDEO]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy