Liga Mistrzów: Morata z hat-trickiem bramek po spalonych

fot. Juventus FC
Norbert Bożejewicz
Źródło: Transfery.info | Be Soccer

Álvaro Morata zapakował trzykrotnie piłkę do siatki Barcelony (0:2) w meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzów. Żadne z jego trafień nie zostało jednak uznane. To drugi tego typu przypadek z udziałem hiszpańskiego napastnika.

28-letni zawodnik zasilił po raz drugi w swojej karierze szeregi zespołu z Turynu tuż przed zamknięciem letniego okna transferowego. Pokaźna grupa ekspertów oraz dziennikarzy przypuszczała wówczas, że władze mistrza Włoch popełniają błąd, decydując się na ponowne nawiązanie współpracy z środkowym napastnikiem.

Álvaro Morata pokazał jednak w dotychczas rozegranych meczach, że może sporo dać Juventusowi, bo ma już na swoim koncie trzy zdobyte bramki w czterech rozegranych meczach i w swoim piątym występie mógł dopisać do tego dorobku kolejne trzy trafienia w starciu z Barceloną. Niestety, wszystkie strzelone przez niego gole w pojedynku Ligi Mistrzów przeciwko „Dumie Katalonii” zostały nieuznane, ponieważ arbitrzy po weryfikacji VAR dopatrzyli się pozycji spalonych hiszpańskiego piłkarza.

Tym samym środkowy napastnik przeżył swoistą powtórkę z rozrywki, bo w przeszłości doświadczył podobnego wydarzenia w spotkaniu z CD Leganés blisko cztery lata temu.

Wówczas Morata był graczem Realu Madryt i zdobył we wspomnianym meczu cztery bramki. Trzy z nich nie zostały jednak uznane, ponieważ sędziowie dopatrzyli się trzech spalonych - dwóch w wykonaniu 28-latka i jednego u Cristiano Ronaldo, który podawał później piłkę Hiszpanowi. Wtedy decyzje nie wpłynęły w znaczącym stopniu na końcowy rezultat pojedynku, bo ten zakończył się zwycięstwem „Królewskich”. Teraz uniemożliwiły jednak Juventusowi pokonanie Barcelony, która wróciła do domu z kompletem zdobytych punktów.

Środkowy napastnik jeszcze w tym samym sezonie, w drugim starciu przeciwko CD Leganés ustrzelił już prawidłowego hat-tricka, więc być może i teraz uda mu się dokonać tej samej sztuki na Camp Nou.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Gorąco po meczu w I lidze. Kibice wtargnęli do szatni [WIDEO] Jakub Piotrowski na celownikach trzech klubów! Bułgarzy chcą pobić rekord Josué będzie musiał teraz bardzo uważać Marek Papszun na meczu Ekstraklasy. Nie zapomniał! Kibice Legii Warszawa skandowali jego nazwisko. To może być impuls [WIDEO] Kontuzja podstawowego zawodnika Legii Warszawa. Opuścił boisko na noszach Bardzo ładny gest Josué. Kibice Legii Warszawa to docenili [WIDEO]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy