65 interesujących piłkarzy LaLigi z wygasającymi umowami

65 interesujących piłkarzy LaLigi z wygasającymi umowami fot. Saolab Press / Shutterstock.com
Redakcja
Redakcja
Źródło: Transfery.info

Rozgrywki piłkarskie w topowych europejskich ligach wkraczają w decydującą fazę. W związku z tym śpieszymy z przedstawieniem listy ciekawych zawodników, którzy lada moment mogą być dostępni na rynku na zasadzie wolnego transferu.

Kontynuujemy nasz przegląd kadr poszczególnych zespołów, przechodząc do przedstawienia graczy z wygasającymi kontraktami z LaLigi.

Z tych zmagań wyselekcjonowaliśmy 56 interesujących zawodników z dobiegającymi końca umowami.

Wśród nich znajdują się już tacy, którzy wiedzą, że spędzają ostatnie tygodnie w obecnych drużynach. Na razie nie jest ich zbyt wielu, ponieważ większość pozostaje w grze o nowe kontrakty.

***

56 interesujących zawodników Premier League z wygasającymi umowami

56 interesujących piłkarzy Serie A z wygasającymi umowami

53 interesujących piłkarzy z Bundesligi z wygasającymi umowami. Są do wzięcia latem!

***

LISTA 65 INTERESUJĄCYCH PIŁKARZY Z LALIGI Z 30 CZERWCA 2023 ROKU JAKO KOŃCEM UMOWY:

David Soria (Getafe, 1993) – podstawowy bramkarz Getafe mógłby być łakomym kąskiem dla kilku hiszpańskich klubów, ale nie będzie. Według Relevo.com jego umowę przedłużono do 30 czerwca 2026 roku z klauzulą 10 milionów euro. Getafe czeka tylko na odpowiedni moment na upublicznienie informacji.

Munir El Haddadi (Getafe, 1995) – przygoda reprezentanta Maroka na przedmieściach Madrytu nie przebiegła według planu, bo kontuzja wykluczyła go z gry na dłuższy czas, w tym mundial. Wygląda na to, że latem ponownie zmieni on barwy, a wychowanka Barcelony chce RCD Mallorca.

Damián Suárez (Getafe, 1988) – prawy obrońca zbliża się już do końca kariery, a jego pozycja w Getafe, w którym gra od 2015 roku, znacząco osłabła w trwającym sezonie. Czy umowa zostanie przedłużona? Zapewne znowu przekonamy się o tym w maju.

Ángel Algobia (Getafe, 1999) – można przypuszczać, że w przypadku tego defensywnego pomocnika, dla którego to pierwszy sezon na najwyższym poziomie, Getafe zachowało się podobnie, jak z Sorią, czyli dogadało się wcześniej w sprawie przedłużenia umowy, ale czeka z komunikatem. Ale jeśli nawet coś się zmieni, Algobia nie będzie miał problemu ze znalezieniem klubu - w LaLidze czy poza nią. Na szerokiej liście obserwowanych umieścił go Roberto Martínez, nowy selekcjoner Portugalii (23-latek ma też obywatelstwo portugalskie).

Iñigo Ruiz de Galarreta (RCD Mallorca, 1993) – tu sprawa jest prawie pewna, bo po środkowego pomocnika ruszył bogaty Athletic Club. Bask zapewne podpisze roczną umowę z opcją przedłużenia o sezon.

Matija Nastasić (RCD Mallorca, 1993) – środkowy obrońca, który po transferze do Manchesteru City miał zrobić wielką karierę, najprawdopodobniej zostanie teraz na Majorce. Wyspiarski klub ma opcję przedłużenia umowy o sezon i trudno spodziewać się, by jej nie wykorzystał.

Jaume Costa (RCD Mallorca, 1988) – bardzo doświadczony lewy obrońca jest kolejnym z autorów dobrego sezonu RCD Mallorca, więc przedłużenie kontraktu wydaje się więcej niż prawdopodobne.

Diego Alves (Celta Vigo, 1985) – bohater awaryjnego transferu Celty w lutym tego roku. Brazylijski bramkarz jednak w ogóle nie gra, więc raczej zakończy karierę albo poszuka sobie nowego klubu w ojczyźnie.

Hugo Mallo (Celta Vigo, 1991) – legenda Celty już zimą miała jasny cel: odejście do Atlético Mineiro. Teraz też prawy obrońca raczej zechce znaleźć klub zagraniczny. Ale jeśli to się nie uda - na pewno w jego domu czekał będzie nowy kontrakt od Celty.

Iván Villar (Celta Vigo, 1997) – hiszpański golkiper wykorzystał nieszczęście kolegi, 35-letniego Agustína Marchesína. Wskoczył między słupki i radzi sobie naprawdę dobrze. Trudno też wyrokować na temat jego przyszłości, bo niewykluczone, że jego decyzja będzie zależała od... Argentyńczyka, którym ostatnio interesowało się meksykańskie Cruz Azul.

Óscar Plano (Real Valladolid, 1991) – w trwającym sezonie skrzydłowy nie ominął ani jednej kolejki ligi hiszpańskiej. W dorobku ma gola i dwie asysty. Pacheta mu ufa. Okaże się, czy zostanie w klubie na kolejny, siódmy już rok.

Joaquín Fernández (Real Valladolid, 1996) – do Valladolid przeniósł się w 2018 roku z Almeríí i od tamtej pory rozegrał 112 meczów. Działacze chcą go zatrzymać, ale strony do tej pory nie osiągnęły porozumienia. Spekuluje się na temat jego powrotu do wcześniejszego zespołu, lecz wydaje się, że ten najpierw musiałby wywalczyć utrzymanie w lidze hiszpańskiej.

Álvaro Aguado (Real Valladolid, 1996) – 26-letni pomocnik również nie narzeka na brak zainteresowania, bo w jego kierunku spogląda Getafe. Władze Realu podobno są skłonne zaoferować mu podwyżkę, ale na razie nie wiadomo, jaki będzie finał rozmów.

Roque Mesa (Real Valladolid, 1989) – niewykluczone, że były gracz Swansea City czy Sevilli pożegna się z klubem. 33-latka u siebie chce Las Palmas, które walczy o powrót na najwyższy hiszpański szczebel. Rozmowy ruszyły. Pomocnik był już związany z drużyną z Wysp Kanaryjskich między 2010 a 2017 rokiem.

Sergio Busquets (FC Barcelona, 1988) – na koncie 713 występów w koszulce katalońskiego zespołu. Czy zostanie w nim na kolejny sezon? Wszystko zależy od niego. Klub miał już złożyć mu propozycję przedłużenia współpracy o rok z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy, ale z wynagrodzeniem około trzykrotnie niższym od obecnego. Defensywny pomocnik ma wiele opcji, ponieważ interesują się nim Inter Miami, Toronto FC oraz tercet z Arabii Saudyjskiej - Al-Nassr, Al-Hilal oraz Al-Szabab.

Iñaki Peña (FC Barcelona, 1999) – drugą część poprzedniego sezonu 24-letni bramkarz spędził na wypożyczeniu w Galatasaray, rozgrywając łącznie osiem meczów i borykając się w międzyczasie z kontuzją. Po powrocie do Katalonii raz pojawił się na murawie w Lidze Mistrzów i dwa razy w Pucharze Króla. Klub chce przedłużyć z nim umowę, ale golkiper zwleka z decyzją. W jego kierunku spogląda „Galata”, która tym razem chciałaby pozyskać go definitywnie, oraz inny turecki klub - Fenerbahçe.

Arnau Tenas (FC Barcelona, 2001) – w tym sezonie 21 występów i 12 czystych kont w trzecioligowym drugim zespole Barcelony. Jeżeli odejdzie Peña, zapewne zajmie jego miejsce jako główny zmiennik Marka-André ter Stegen. Klub ma jednostronną możliwość przedłużenia jego kontraktu o dwa lata.

David Silva (Real Sociedad, 1986) – mimo 37 wiosen na karku jest ważną postacią zespołu z San Sebastián. Według Relevo.com zadomowił się w mieście i jest skłonny przedłużyć kontrakt. Oficjalnej propozycji na razie jednak nie otrzymał. Tymczasem mocno interesuje się nim jeden z klubów z Arabii Saudyjskiej. Ofensywny pomocnik na pewno nie narzekałby tam na wysokość wynagrodzenia.

Asier Illarramendi (Real Sociedad, 1990) – trzy poprzednie sezony stracił z powodu kontuzji. W porównaniu z nimi w obecnym pojawia się na murawie nieco częściej. Zapytany o swoją przyszłość kapitan zespołu, którego jest wychowankiem, odparł, że nie podjął jeszcze żadnej decyzji i nie prowadzi konkretnych negocjacji z klubem.

Pepe Reina (Villarreal, 1982) – to już 40 lat na karku. Do „Żółtej łodzi podwodnej”,  którą był związany już w przeszłości, trafił przed rozpoczęciem sezonu, kończąc przygodę z Lazio. Z biegiem czasu na stałe wskoczył między słupki, do czego przyczyniło się odejście Gerónimo Rullego do Ajaksu. Wydaje się, że w kontekście dalszej gry w zespole z El Madrigal wiele będzie zależało od niego samego.

Raúl Albiol (Villarreal, 1985) – drugi weteran, któremu kończy się umowa. Kapitan drużyny, który występuje niemal od deski do deski. Zapytany o przyszłość przyznał, że spokojnie podchodzi do sprawy przedłużenia współpracy i jeszcze nie rozmawiał z działaczami klubu. Jakiś czas temu pojawiły się informacje sugerujące, że interesują się nim Real Betis oraz Sevilla.

Gerard Gumbau (Elche, 1994) – defensywny pomocnik, który występował kiedyś w rezerwach FC Barcelony, rozegrał w tym sezonie 27 spotkań, notując pięć asyst. 28-latek prezentuje się raczej solidnie, lecz nie wpływa to na ogólną postawę Elche. Drużyna z Estadio  Manuel Martínez Valero okupuje ostatnią lokatę w lidze z dorobkiem trzynastu punktów. Spadek jest niemalże pewny, stąd trudno przewidzieć, co z wygasającymi kontraktami większości zawodników, w tym Gumbau.

Lisandro Magallán (Elche, 1993) – Argentyńczyk to niewypał transferowy Ajaksu Amsterdam, który wzmocnił Elche minionej zimy. Od tego momentu gra często, lecz trudno go szczególnie wyróżnić. 29-latek nie podjął jeszcze decyzji w sprawie swej przyszłości. Do tej pory rozegrał dla „Zielonych Pasów” siedem spotkań.

Enzo Roco (Elche, 1992) – 32-krotny reprezentant Chile odgrywa ważną rolę w zespole z Estadio  Manuel Martínez Valero. Doświadczony stoper zapewniał, że czuje się w Elche świetnie, lecz sytuacja finansowa i zbliżający się nieuchronnie spadek klubu może przekreślić jego przyszłość w klubie z Walencji.

Helibelton Palacios (Elche, 1993) – Elche uratowało karierę Kolumbijczyka, który wcześniej odbił się od FC Brügge. Defensor po rozstaniu z Atlético Nacional pozostawał bez zatrudnienia, co wykorzystał zarząd „Zielonych Pasów”. Pięciokrotny reprezentant kraju w tym sezonie uzbierał 21 występów, nie wyróżniając się niczym. LaLiga to dla niego za wysoki poziom.

Pedro Bigas (Elche, 1992) – doświadczony na poziomie LaLigi stoper (ponad 200 występów) nie wzbił się ponad marazm, jaki prezentują piłkarze Elche. Klub z Walencji czeka poważna rewolucja kadrowa, gdyż wielu zawodników może latem odejść. Wśród nich znajduje się właśnie Bigas, z którym zarząd „Zielonych Pasów” nie prowadzi rozmów.

Josan (Elche, 1989) – 33-letni skrzydłowy nie odgrywa ważnej roli w składzie „czerwonej latarni” LaLigi. Wychowanek Elche na przestrzeni 18 spotkań zdobył zaledwie bramkę, co tylko uwydatnia jego słabą formę. Josan musi już planować swój następny krok, gdyż nowego kontraktu na Estadio  Manuel Martínez Valero raczej nie otrzyma.

Gonzalo Verdú (Elche, 1988) – 34-letni stoper w Elche występuje już od 2017 roku. W tym czasie zapracował sobie na uznanie tutejszych kibiców swoją naprawdę solidną grą. Kapitan „Zielonych Pasów” stracił w tym sezonie miejsce w składzie, dlatego na murawie spędził niecałe 800 minut. Defensor chciałby zostać w Elche, które do końca kampanii powinno podjąć decyzję w tej sprawie.

Aleix Vidal (Espanyol, 1989) – 33-letni Hiszpan najlepsze momenty ma już dawno za sobą. Błyszczący niegdyś w barwach Sevilli, z której trafił następnie do FC Barcelony, zawodnik nie odgrywa ważnej roli w Espanyolu. Z tego powodu wątpliwe, że zostanie na RCDE Stadium.

Aleix García (Girona, 1997) – gwiazda Girony skłania się ponoć coraz bardziej ku odejściu, nie potrafiąc porozumieć się w sprawie nowej umowy. Autor sześciu asyst w tym sezonie wzbudza dość spore zainteresowanie. W listopadzie mówiono, że nawet FC Barcelona i Atlético Madryt monitorują jego sytuację. Na ten moment trudno powiedzieć, gdzie trafi Hiszpan.

David López (Girona, 1989) – kariera 33-latka w ostatnich latach wyraźnie wyhamowała. Przymierzany w pewnym momencie do kadry Hiszpanii zawodnik nie odgrywa obecnie kluczowej roli w Gironie, do której trafił minionego lata. Stoper pozostaje ponoć w kontakcie z władzami klubu, lecz do tej pory nie uzgodniono nic w sprawie jego kontraktu.

Juanpe (Girona, 1991) – grający od 2016 roku w katalońskim klub zawodnik przeżywa gorszy okres. Przez lata stoper był członkiem pierwszego składu Girony, lecz w tym sezonie utracił ten status. Z uwagi na zasługi powinien otrzymać nowy kontrakt, aczkolwiek nic nie jest jeszcze przesądzone.

Borja García (Girona, 1990) – 32-latek przez lata nie potrafił przebić się do seniorskiej kadry Realu Madryt, więc w 2015 roku trafił do Girony, którą reprezentuje z roczną przerwą do teraz. Cóż, dobre czasu ofensywnego piłkarza na Estadio Montilivi minęły. W tym sezonie rozegrał zaledwie osiem spotkań. Po poważnej kontuzji kolana jego forma przepadła. Wychowanek Rayo Vallecano musi rozglądać się za nowym pracodawcą.

Juan Carlos (Girona, 1988) – 35-latek ważną rolę w Gironie odgrywał jedynie na poziomie drugiej ligi. Po awansie do LaLigi jego umiejętności okazały się niewystarczające, by występować częściej. To nadal solidna rezerwowa opcja w kadrze, lecz nic poza tym. Decyzja w jego sprawie jeszcze nie zapadła.

Darko Brašanac (Osasuna, 1992) – trzykrotny reprezentant Serbii to na pewno niekluczowa postać w układance trenera Jagoby Arrasate. Doświadczony pomocnik zanotował co prawda 24 spotkania w LaLidze, lecz aż 16 z nich po wejściu z ławki rezerwowych. Jego przyszłość zależy od tego, czy klub z Pampeluny zapewni sobie wzmocnienia linii pomocy.

Aridane Hernández (Osasuna, 1989) – 34-latek na Estadio El Sadar występuje już od 2016 roku. Raczej w żadnym momencie tej przygody doświadczony stoper nie był żelaznym członkiem składu „Papużek”. W tym sezonie na jego koncie widnieje 18 rozegrany spotkań. Wydaje się, że to odpowiedni czas na rozstanie.

Mario Suárez (Rayo Vallecano, 1987) – doświadczony obrońca najlepsze lata kariery ma już za sobą i teraz nawet w zespole pokroju Rayo Vallecano jest tylko rezerwowym. W tej sytuacji bardziej prawdopodobne wydaje się ogłoszenie przez niego decyzji o zakończeniu kariery lub dołączenie do drużyny z niższej klasy niż pozostanie w obecnym klubie.

Alejandro Catena (Rayo Vallecano, 1994) – defensor wykorzystał do maksimum otrzymaną szansę gry w klubie z przedmieścia Madrytu. Obecnie jest jego ważnym zawodnikiem i o ile na horyzoncie nie pojawi się dla niego lepsza opcja, to powinien wkrótce przedłużyć wygasający kontrakt.

Santi Comesaña (Rayo Vallecano, 1996) – środkowy pomocnik  ma za sobą dobry czas i uznał, że uprawnia go on do tego, by w następnym sezonie spróbował sił w mocniejszej ekipie. Ma dołączyć do Villarrealu.

Radamel Falcao (Rayo Vallecano, 1986) – 37-letni napastnik pełni rolę rezerwowego w Rayo Vallecano i przynajmniej na razie nie dał wyraźnego sygnału o chęci zakończenia kariery. Jednocześnie trudno wyrokować, czy mógłby liczyć na pozostanie w dotychczasowym klubie przez jeszcze jeden rok.

Diego López (Rayo Vallecano, 1981) – wiekowy bramkarz dołączył latem do hiszpańskiego zespołu ze świadomością bycia w nim jedynie rezerwowym. W efekcie umożliwiło mu to rozegranie czterech spotkań, które nie mówią nam nic o najbliższej przyszłości zawodnika.

Francisco Portillo (UD Almería, 1990) – doświadczony skrzydłowy otrzymywał stosunkowo regularnie szanse z ławki rezerwowych. Nie wpływał w znaczący sposób na zmianę przebiegu meczów. Dlatego jest pozostanie w dotychczasowym klubie wydaje się wątpliwe.

César de la Hoz (UD Almería, 1992) – kapitan drużyny nie zawsze pojawia się na boisku w pierwszym składzie, ale ma znaczący wpływ na szatnię. W tej sytuacji przedłużenie z nim współpracy wdaje się być tylko kwestią czasu.

Alfonso Espino (Cádiz CF, 1992) – urugwajski obrońca obniżył nieznacznie loty w obecnym sezonie. Mimo to regularnie pojawia się na boiskach LaLigi i może liczyć na kontynuowanie przygody z futbolem na tym poziomie.

Antony Lozano (Cádiz CF, 1993) – środkowy napastnik nie zdobył w trwających rozgrywkach żadnego gola. W tej sytuacji przedłużenie z nim kontraktu wydaje się bardzo wątpliwe.

Iza Carcelén (Cádiz CF, 1993) – prawy obrońca błysnął ostatnio kuriozalnym zachowaniem w meczu przeciwko Getafe, w którym uderzył jednego z przeciwników. Otrzymał za to karę zawieszenia, która nie przybliża go w żadnym stopniu do otrzymania oferty nowej umowy.

Álvaro Negredo (Cádiz CF, 1985) – doświadczony napastnik był nie tak dawno zdolny do rozpoczynania meczów Cádizu w wyjściowym składzie. Częściej na boiskach pojawiał się jednak z ławki, co dawało nadzieję na przedłużenie z nim współpracy. Ostatnio znajduje się poza kadrą lub przesiaduje tylko na ławce rezerwowych, co może sugerować pojawienie się komunikat o zakończeniu kariery.

Karim Benzema (Real Madryt, 1987) – „Królewscy” nadal chcą budować ofensywę wokół 35-letniego Francuza i mimo problemów zdrowotnych piłkarz wkrótce podpisze nowy kontrakt. Możemy z góry założyć, że będzie to roczne porozumienie z triumfatorem Złotej Piłki za sezon 2021/2022.

Luka Modrić (Real Madryt, 1985) – chociaż klub jest gotowy do przedłużenia współpracy, Chorwat wciąż zwleka z decyzją. Jak już poinformował, chce on najpierw udowodnić, że zasługuje na dalszą grę w ekipie mistrza Hiszpanii. Nowa umowa to w tej chwili kwestia czasu.

Marco Asensio (Real Madryt, 1996) – Hiszpan otrzymał już pierwszą ofertę, ale nie spełniła ona jego wymagań. Skrzydłowy przede wszystkim oczekuje gwarancji gry oraz wejścia na wyższą półkę drabinki płacowej. Obecnie strony są dalekie od porozumienia, dlatego nie można wykluczyć rozstania.

Toni Kroos (Real Madryt, 1990) – środkowy pomocnik wkrótce powinien ogłosić światu, jaką podjął decyzję w sprawie przyszłości. Bardzo możliwe, że Niemiec, który zakończył już karierę reprezentacyjną, skusi się na jeszcze jeden sezon w ekipie „Los Blancos”.

Dani Ceballos (Real Madryt, 1996) – zawodnik długo wypowiadał się w sposób dyplomatyczny, ale podczas zgrupowania kadry „La Furia Roja” powiedział wprost, że albo zostanie doceniony i otrzyma większą rolę w zespole, albo poszuka szczęścia gdzie indziej. Do tej pory klub nie wystosował żadnej propozycji, więc najprawdopodobniej z rozmowami czeka do końcówki sezonu.

Nacho Fernández (Real Madryt, 1990) – obrońca przez lata brał, co mu dawali i grał tam, gdzie go ustawiono. Robił to na tyle dobrze, że do dzisiaj jest częścią zespołu. W wieku 33 lat piłkarz doszedł jednak do wniosku, nie może dłużej brać wszystkiego w ciemno, dlatego teraz oczekuje, że będzie mu dane występować o wiele częściej.

Mariano Díaz (Real Madryt, 1993) – kiedy w 2018 roku „Królewscy” odzyskiwali napastnika, nie przypuszczali, że stanie się on zgniłym jabłkiem. Gracz wielokrotnie odmawiał opuszczenia klubu, tłumacząc, że jest mu dobrze, tak jak jest. Mimo braku minut atakujący cieszy się każdym dniem w stolicy Hiszpanii. Ta sielanka skończy się 30 czerwca.

Toni Lato (Valencia, 1997) – „Nietoperze” składali oferty swojemu wychowankowi, ale żadna z nich nie przypadła zawodnikowi do gustu. W tej sytuacji strony po zakończeniu rozgrywek się rozstaną, a lewy obrońca będzie musiał poszukać nowej drużyny.

Iñigo Martínez (Athletic Club, 1991) – defensor latem opuści klub i coraz więcej wskazuje na to, że dołączy do FC Barcelony, z którą ma już słowne porozumienie. Jeśli jednak LaLiga nie zgodzi się na ten ruch, Hiszpan na brak chętnych z pewnością nie będzie narzekać i może wtedy wylądować w Anglii albo wzmocnić Atlético Madryt.

Iñigo Lekue (Athletic Club, 1993) – klub nie spieszy się z rozmowami na temat nowej umowy, czekając na informacje dotyczące kontuzji piłkarza. Opcja z pozostaniem wciąż jest w zasięgu wzroku.

Oier Zarraga (Athletic Club, 1999) – w styczniu pomocnik mówił, że jest spokojny i cierpliwie czeka na propozycję przedłużenia współpracy. Ta prędzej czy później powinna się pojawić.

Raúl García (Athletic Club, 1986) – środkowy napastnik mimo 36 lat wciąż potrafi pomóc swojej drużynie i jest w stanie grać co kilka dni. Jeśli tylko będzie on chciał kontynuować karierę, porozumienie nie powinno stanowić problemu.

Óscar de Marcos (Athlatic Club, 1989) – w ostatnich tygodniach prawy obrońca spisuje się świetnie, ewidentnie pracując na nowy kontrakt. Jego odejście byłoby dużym zaskoczeniem.

Joaquín (Real Betis, 1981) – chociaż legenda „Los Verdiblancos” coraz rzadziej pojawia się na boiskach, jego oddanie klubowym barwom oraz chęci do gry są niepodważalne. Na decyzję 41-latka przyjdzie nam pewnie poczekać do końca rozgrywek.

Andrés Guardado (Real Betis, 1986) – gracz środka pola wyznał, że chciałby występować w obecnej ekipie jeszcze przez rok i najpewniej tak też się stanie. Doświadczony Meksykanin nadal oferuje wysoki poziom.

Víctor Ruiz (Real Betis, 1989) – stoper nie gra regularnie, wobec czego klub musi się poważnie zastanowić, jaką decyzję podjąć. Obecnie nic nie wskazuje na dalszą współpracę.

Claudio Bravo (Real Betis, 1983) – wielu piłkarzy u progu czterdziestki chciałoby się znajdować w położeniu Chilijczyka. Bramkarz co jakiś czas wskakuje do bramki i gra między innymi z takimi klubami jak Manchester United. Manuel Pellegrini bardzo mu ufa, dlatego przedłużenie kontraktu jest prawdopodobne.

Matt Doherty (Atlético Madryt, 1992) – Irlandczyk bardzo niespodziewanie opuścił w styczniu Tottenham Hotspur i obrał kurs na Hiszpanię. Po transferze zaliczył on jak dotąd kilkunastominutowy epizod. Biorąc to pod uwagę, jego przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania. Prawy defensor nie ukrywa frustracji z powodu obecnej sytuacji, więc są duże szanse, że latem będziemy go oglądać już gdzie indziej.

Nemanja Gudelj (Sevilla, 1991) – Serb ma na stole wiele ciekawych opcji, jak możliwość dołączenia do Nottingham Forest, ale priorytetowo traktuje pozostanie w „Los Sevillistas”. Nim klub złoży mu ofertę, musi przekonać się, czy będzie w przyszłym sezonie występować w europejskich pucharach. To możliwe jest tylko poprzez wygranie Ligi Europy.

***

Pozostali zawodnicy związani z zespołami z LaLigi z wygasającymi umowami wraz z końcem czerwca 2023 roku:

  • Pape Cheikh (Elche),
  • Axel Werner (Elche),
  • Kiko Casilla (Getafe),
  • Ángel Rodríguez (Mallorca),
  • Mario Hernández (Rayo Vallecano),
  • Esteban Saveljich (Rayo Vallecano),
  • Augusto Solari (Celta Vigo),
  • Kevin Vázquez (Celta Vigo),
  • Jon Ander Garrido (Cádiz CF),
  • Anuar (Real Valladolid),
  • Mikel Balenziaga (Athletic Club),
  • Ander Iru (Athletic Club),
  • Adrià Pedrosa (Espanyol),
  • Iago Herrerín (Valencia),
  • Diego Fuoli (UD Almeria).

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Luis Enrique odgryzł się Xaviemu. „Nawet bez tego byśmy wygrali” Luis Enrique odgryzł się Xaviemu. „Nawet bez tego byśmy wygrali” Xavi po porażce w Lidze Mistrzów. „Odpadliśmy przez sędziego. Wszystko zniszczył” Xavi po porażce w Lidze Mistrzów. „Odpadliśmy przez sędziego. Wszystko zniszczył” OFICJALNIE: FC Barcelona nie zagra na Klubowych Mistrzostwach Świata. Wielkie pieniądze przeszły obok nosa OFICJALNIE: FC Barcelona nie zagra na Klubowych Mistrzostwach Świata. Wielkie pieniądze przeszły obok nosa FC Barcelona poza burtą Ligi Mistrzów. PSG zafundowało Katalończykom ekspresową podróż z nieba do piekła [WIDEO] FC Barcelona poza burtą Ligi Mistrzów. PSG zafundowało Katalończykom ekspresową podróż z nieba do piekła [WIDEO] Borussia Dortmund w półfinale Ligi Mistrzów! Grad goli na Signal Iduna Park [WIDEO] Borussia Dortmund w półfinale Ligi Mistrzów! Grad goli na Signal Iduna Park [WIDEO] Xavi wpadł w szał! Czerwona kartka dla trenera FC Barcelony [WIDEO] Xavi wpadł w szał! Czerwona kartka dla trenera FC Barcelony [WIDEO] Przesądzone. PSG sprzeda za 16 milionów euro niechcianego zawodnika Przesądzone. PSG sprzeda za 16 milionów euro niechcianego zawodnika No to teraz się zacznie! Czerwona kartka dla FC Barcelony w meczu z PSG [WIDEO] No to teraz się zacznie! Czerwona kartka dla FC Barcelony w meczu z PSG [WIDEO]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy