OFICJALNIE: Tego piłkarza w Pogoni Szczecin już nie ma. Opuścił klub w kompletnym zapomnieniu
2026-01-01 23:27:05; Aktualizacja: 1 godzina temu
Renyer nie widnieje już na liście płac Pogoni Szczecin. To efekt wypracowania porozumienia pomiędzy nim a klubem, o którym przed Świętami Bożego Narodzenia poinformował właściciel Alex Haditaghi.
Wszechstronny atakujący był jednym z trzech zakontraktowanych w dziwnych okolicznościach piłkarzy przez „Portowców” w połowie ubiegłego sezonu. Pozostałymi byli Luizão oraz Benjamín Rojas.
Pierwszy z nich przybył do polskiego klubu w ramach wypożyczenia z West Ham United, by po rozegraniu czterech meczów wrócić do ekipy z Londynu i następnie rodzimego kraju, gdzie zawarł porozumienie z Criciúmą. Natomiast drugi pokazał się tylko w rezerwach. Dlatego nie otrzymał propozycji pozostania w drużynie i w konsekwencji wylądował w drugoligowym portugalskim Académico Viseu FC.
Na liście płac w Pogoni Szczecin pozostał jedynie Renyer. Wychowanek Santosu zaliczył jedynie dziesięciominutowy epizod w drugim zespole i przez większość czasu zmagał się z urazami. Mimo to zawarł bardzo korzystne dla siebie porozumienie, które zabezpieczało go na ewentualność zerwania kontraktu koniecznością wypłacenia mu odszkodowania w wysokości pięciu milionów euro.Popularne
Alex Haditaghi stwierdził bez cienia wątpliwości, że za podpisanie takiej umowy z piłkarzem, który na dodatek nie został poddany testom medycznych, odpowiadał ówczesny zarząd z panami Nilo Efforim i Karolem Zambrowskim na czele. Mało tego przy rewidowaniu dokumentów wyszły na jaw też inne związane z nią „smaczki”.
Obecny właściciel Pogoni Szczecin zapewnił jeszcze przed Świętami Bożego Narodzenia, że klub wyszedł z tego niekorzystnego położenia obronną ręką za sprawą wypracowania porozumienia z 22-latkiem w kwestii przedwczesnego rozwiązania współpracy oraz jednoczesnego zrzeczenia się przez niego roszczeń do wspomnianych pięciu milionów euro.
Kanadyjczyk przekazał, że formalnie kontrakt pomiędzy stronami przestanie obowiązywać wraz z początkiem 2026 roku.
Formalny komunikat na ten temat się nie pojawił i niewykluczone, że nic takiego nie nastąpi, ponieważ gdyby nie wpis działacza, to zapewne nikt nie przypomniałby sobie o kimś takim, jak Renyer, którego umowa miała obowiązywać do końca sezonu 2027/2028.


















![Trener Polaków nie dla Chelsea. „Jesteśmy w tym razem!” [WIDEO]](img/photos/108670/90x60/francesco-farioli.jpg)












