Hitowy transfer Theo Hernándeza coraz bardziej realny?!

fot. ph.FAB / Shutterstock.com
Mateusz Michałek
Źródło: Christian Falk [Twitter]

Jeżeli Alphonso Davies odejdzie z Bayernu Monachium, ten będzie chciał pozyskać Theo Hernándeza - pisze Christian Falk.

Alfredo Matilla z Relevo.com już w połowie lutego podawał, że Real Madryt doszedł do porozumienia z Alphonso Daviesem w sprawie warunków indywidualnych, ale musi jeszcze osiągnąć konsensus z Bayernem Monachium. Na początku tego tygodnia to samo można było przeczytać na łamach Theathletic.com.

Sprawa odejścia Kanadyjczyka nie jest jeszcze przesądzona, ale wiele wskazuje na to, że do niego dojdzie. Na jego temat pisze również Christian Falk.

„Bayern nie został poinformowany podczas ostatniego spotkania Christopha Freunda (dyrektora sportowego) z Nickiem Househem (agentem Daviesa) o jakimkolwiek porozumieniu z Realem. Jeśli Davies nie zgodzi się na nowy kontrakt, Bayern go sprzeda i pójdzie po Theo Hernándeza. Według naszych informacji Davies żąda pensji w wysokości 20 milionów euro rocznie w Bayernie. Ten nie jest skłonny zaoferować tak wysokiej kwoty” - przekazał niemiecki dziennikarz.

Każdy kolejny krok w kierunku przenosin Daviesa do Madrytu będzie więc przybliżał do Bawarii Hernándeza.

26-latek od 2019 roku jest piłkarzem Milanu. W jego barwach Francuz rozegrał do tej pory 200 meczów. W tym sezonie lewy obrońca uzbierał 33 występy, cztery bramki i dziewięć asyst.

W Bayernie grał już jego brat Lucas, ale latem odszedł do Paris Saint-Germain.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Dawid Szwarga szczerze o decyzji Rakowa Częstochowa. „Nie zgadzam się. Ubolewam nad tym” Zwrot akcji w sprawie Roberta Lewandowskiego?! Xavi bez skrupułów Legia Warszawa nie dała mu szansy, teraz poprowadził Lechię Gdańsk do awansu. „Ogromny potencjał” [WIDEO] OFICJALNIE: Lechia Gdańsk wraca do Ekstraklasy! Przesądził rollercoaster w Krakowie [WIDEO] Real Madryt zdecydował w sprawie Luki Modricia Został MVP spotkania, Pep Guardiola sprowadził go na ziemię. „Nie spisał się. To nie jest jego praca...” Tomasz Tułacz uderza w Mariusza Rumaka. „Popełnił błąd. Za takie słowa się płaci”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy