Kapitan mistrzów świata do lat 20 zaskakuje transferem. Miał trafić do FC Barcelony...

fot. SOPA Images/SIPA USA/PressFocu
Patryk Krenz
Źródło: Fabrizio Romano [Twitter] | Nicolás Saavedra [Twitter]

Fabricio Díaz nie zdecydował się na typową dla piłkarza w jego wieku ścieżkę kariery. Zamiast Europy, a konkretnie FC Barcelony, przenosi się do katarskiej Al-Gharafy. To zaskakuje, tym bardziej że jest uznawany za jeden z największych talentów w swojej kategorii wiekowej.

Defensywny pomocnik z Las Piedras przez ostatnie lata nabierał doświadczenia w urugwajskim Liverpoolu Montevideo, gdzie zdołał dobić do ponad 120 spotkań w seniorskim trykocie.

Jego występy przyciągnęły uwagę FC Barcelony, która miała nadzieję szybko sfinalizować transfer. „Mundo Deportivo” przekonywało nawet, że sprawa jest niemalże przesądzona. Transfer miał wynieść wówczas niecałe osiem milionów euro.

Oczywiście, Díaz rozpocząłby przygodę w Katalonii od wzmocnienia trzecioligowych rezerw giganta. W następnych tygodniach temat stracił na znaczeniu, co doprowadziło do jego upadku.

Jak donoszą Nicolás Saavedra i Fabrizio Romano, 20-letnia perełka z Ameryki Południowej opuści w końcu Liverpool.

Nie trafi jednak do dużego klubu ze Starego Kontynentu (zainteresowanie nim przejawiało też między innymi Brighton & Hove Albion), lecz do Kataru.

Urugwajczyk podpisze pięcioletni kontrakt z przedstawicielem tamtejszej ekstraklasy, Al-Gharafa SC. W nowej drużynie spotka znanego z francuskich, hiszpańskich i portugalskich boiska Yacine'a Brahimiego.

Kwota operacji nie jest dokładnie znana. Należy zakładać, że zakręci się wokół wspomnianych ośmiu milionów euro. W tym przypadku Liverpool pobije swój rekord sprzedażowy. Do tej pory najwięcej zarobił na odejściu Nicolása de la Cruza do River Plate w sierpniu 2017 roku - 6,16 miliona euro.

Fabricio Díaz ma za sobą znakomity okres. Przede wszystkim wygrał w tym roku w roli kapitana reprezentacji Urugwaju Mistrzostwa Świata U-20. W finale Urugwajczycy pokonali 1-0 Włochów. Do tego w klubie też radził sobie coraz lepiej, również dosługując się opaski kapitańskiej.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery „To wstyd! Sędzia podszedł po meczu i...”. Gwiazdor Bayernu Monachium ujawnia Nieoczekiwany bohater Realu Madryt. Jego transfer będzie kosztował... 1,5 miliona euro Skandal czy jednak słuszna decyzja?! Szymon Marciniak w ogniu krytyki po półfinale Ligi Mistrzów Szymon Marciniak niemal w mundialowej formie w półfinale Ligi Mistrzów. „Topowi piłkarze świata nawet nie mają odwagi się z nim kłócić” Spektakularny comeback Realu Madryt! Znów to zrobili: od 0-1 do 2-1 [WIDEO] Niels Frederiksen osamotniony w Lechu Poznań?! Girona finalizuje pierwszy letni transfer

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy