Conte po sromotnej porażce Chelsea z Watfordem

fot. Transfery.info
Dawid Kurowski
Źródło: Sky Sports

Antonio Conte opowiedział o swoich odczuciach po meczu Chelsea z Watfordem (1-4).

Posada Antonio Conte prawdopodobnie zawisła na włosku. Sytuacja włoskiego szkoleniowca jest na tyle trudna, że niektórzy spośród bukmacherów postanowili wycofać możliwość założenia się o to, że we wtorek straci on posadę w Chelsea.

Atmosfera w gabinetach działaczy Chelsea musi być aktualnie bardzo nerwowa. Od początku sezonu „The Blues” nie prezentują się na miarę oczekiwań, a dwa ostatnie spotkania mogły przelać czarę goryczy. 

- Oni zasłużyli na wygraną w tym spotkaniu i myślę, że słuszne jest powiedzenie tego. Staraliśmy się coś zrobić, ale było to dla nas dzisiaj bardzo, bardzo trudne. 

- Jest wiele powodów, dla których dzisiaj mieliśmy sporo problemów, ale nie powinniśmy teraz szukać wymówek. Nasi przeciwnicy zasłużyli na wygraną. Teraz musimy zacząć ponownie ciężko pracować i postarać się o poprawę.

- Musimy w obecnym sezonie wiele walczyć, jeśli ktoś tego nie rozumie, nie rozumie piłki nożnej. To nie jest prosta gra. Mieliśmy naprawę zły dzień, przeciwnicy zasłużyli na ten rezultat i musimy się z tym pogodzić.  Powinniśmy przyjrzeć się naszym błędom i sprawić, by nie przydarzyły się w przyszłości.

- Dzisiaj zagraliśmy bez typowego napastnika. Nie chcę oceniać naszych ruchów na rynku transferowym. Najważniejszym zadaniem dla mnie jest wyciągnięcie maksimum z piłkarzy, których posiadam w kadrze – powiedział Conte.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Polacy z porażką w pierwszym meczu na EURO U-17. Ale będzie tylko łatwiej! Ma najwięcej czystych kont w Ekstraklasie, przed nim historyczne osiągnięcie Hansi Flick zainteresowany przejęciem tej drużyny U Marka Papszuna jest skreślony? Piłkarz może mieć trudno o grę w barwach Rakowa Częstochowa Czterech kandydatów na nowego menedżera Chelsea OFICJALNIE: Mauricio Pochettino odchodzi z Chelsea Młody Słowak z Legii Warszawa zagrał 90 minut na Mistrzostwach Europy juniorów

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy